Czas na Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne

Plac przed dworcem PKP zostanie dostosowany do różnego typu przewoźników: autobusów MPK, kolei, taksówek, autobusów linii krajowych i międzynarodowych oraz rowerów. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. W 2023 roku ma być gotowe miejsce przesiadkowe dla MPK, kolei, autobusów krajowych i międzynarodowych.

W 2020 roku rozpocznie się budowa Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego. Teraz miasto poszukuje inżyniera kontraktu, który będzie nadzorował budowę tej inwestycji. Do przyszłego roku ma się zakończyć opracowywanie dokumentacji, a centrum przesiadkowe ma być gotowe w 2023 roku. 

Władzom miasta udało się dogadać z PKP i kolej przekazała działki pod budowę Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego (RCK). Niestety, inwestycji nie uda się zrealizować na terenie PKS Rzeszów, bo firma nie ma pieniędzy na takie przedsięwzięcie.

Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne będzie miejscem przesiadkowym, który zlokalizowany będzie na placu przed dworcem kolejowym Rzeszów Główny. Powstanie tam dwukondygnacyjny budynek centrum przesiadkowego. Jedna z tych kondygnacji będzie podziemna i będzie się tam mieścić parking na 100 samochodów. Druga kondygnacja wybudowana będzie nad ziemią. RCK będzie przeznaczone dla kolei, autobusów miejskich, taksówek oraz dla rowerów. 

Podziemna kondygnacja z parkingiem zostanie połączona z przejściem podziemnym pod torami i będzie łączyć plac dworcowy z ul. Kochanowskiego. Ten tunel dla pieszych wybuduje PKP. To nie wszystko. Zaplanowano również przebudowę dróg w rejonie dworca PKP i PKS – od ulicy Grottgera do skrzyżowania z ul. Asnyka. Dzięki temu możliwy będzie dojazd do podziemnego parkingu i nowego miejsca postoju m.in. dla autobusów.    

– Inwestycja zostanie ograniczona do terenów, których właścicielami są miasto i kolej – informuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa. – Budowa RCK będzie wspólna, ale każdy będzie realizował tylko swoją część na swoim terenie.

Ratusz w lipcu ogłosi przetarg na wybór inżyniera kontraktu, który będzie miał nadzór nad projektowaniem i budową centrum przesiadkowego. Samo opracowanie dokumentacji ma być gotowe za rok i w 2020 r. rozpocznie się budowa RCK, a w 2023 r. ma być otwarte dla podróżnych. Koszt szacunkowy centrum komunikacyjnego to od 50 do 70 mln zł. Z czego 85 procent środków ma pochodzić z unijnych funduszy. Przydworcowy plac ma być przeznczony dla autobusów MPK oraz dla krajowych i międzynarodowych. Pomiędzy ulicami Asnyka, Grottgera oraz placem Kilińskiego zaplanowano budowę skrzyżowania.

Mariusz Andres

9 Responses to "Czas na Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne"

Leave a Reply

Your email address will not be published.