
RZESZÓW. Zdaniem rzecznika prasowego Urzędu Marszałkowskiego, powodem niepewności PP PKS Rzeszów w sprawie udostępnienia nieruchomości są m.in. „pozamerytoryczne argumenty”.
Niedawno informowaliśmy o przepychankach marszałka i prezydenta Rzeszowa dotyczących utworzenia przy ul. Towarowej w Rzeszowie parkingu, na którym zatrzymywałyby się samochody wiozące odpady niebezpieczne. Teraz Przedsiębiorstwo Przewozowe PKS rozważa wycofanie swojej zgody na udostępnienie placu, który miałby zostać przeznaczony pod ten cel.
O sprawie pisaliśmy już kilka dni temu. Przypomnijmy, ratusz na konferencji prasowej poinformował, że Urząd Marszałkowski zgłosił się do prezydenta Rzeszowa po opinię na temat utworzenia parkingu dla samochodów wiozących odpady przy ul. Towarowej. Miasto wyraziło negatywną ocenę, argumentując ją m.in. obawami, że po drogach będą transportowane niebezpieczne materiały jak np. środki chemiczne. Ponadto miejscy urzędnicy wskazali, że nieruchomość nie należy do ratusza, a do Przedsiębiorstwa Przewozowego PKS.
Co na to Urząd Marszałkowski? Władze samorządu stwierdziły, że nie chodzi o stworzenie w Rzeszowie niebezpiecznych magazynów zagrażających życiu, a jedynie miejsca parkingowego, gdzie będzie można umieszczać transporty materiałów do czasu usunięcia naruszeń. – Nieprawdą jest to, że będą tam kierowane odpady, które w wyniku reakcji mogą stanowić zagrożenia dla środowiska, trafią tam odpady, które generalnie z przyczyn formalnych nie powinny być transportowane dalej – tłumaczył niedawno Andrzej Kulig z Urzędu Marszałkowskiego.
Parkingu nie będzie?
Dwa dni temu do redakcji Super Nowości trafiło pismo, które wysłał Tomasz Leyko, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego. Wynika z niego, że utworzenie parkingu przy ul. Towarowej nie jest wcale przesądzone. – Przedsiębiorstwo Przewozowe Podkarpackiej Komunikacji Samochodowej Sp. z o. o w Rzeszowie rozważa wycofanie swojej zgody na udostępnienie parkingu do celów tymczasowego przetrzymywania pojazdów przewożących odpady, skierowanych tam przez powołane do tego służby – brzmi treść wiadomości.
Powodem dylematów przewoźnika mają być podobno „pozamerytoryczne argumenty” oraz „zaangażowanie polityczne”. Ponadto przedstawiciele województwa uważają, że miasto podaje fałszywe informacje w kwestii inwestycji. Chodzi m.in. o wypowiedzi ratusza o tym, że parking powinien powstać minimum 300 m od zabudowy oraz o braku konsultacji ze społeczeństwem projektu zmiany planu. – Liczymy, że przedsiębiorca dokładnie przeanalizuje tę kwestię i podejmie odpowiedzialną decyzję, pozbawioną presji i nacisków – czytamy w piśmie. W jego dalszej części, Urząd Marszałkowski zwraca się do prezydenta Rzeszowa, by mimo to, wskazał odpowiednie miejsce, w którym mógłby znaleźć się parking. Co na to ratusz? – Na ten moment nie zabieramy żadnego stanowiska – usłyszeliśmy wczoraj rano w biurze prasowym miasta.
Kamil Lech



One Response to "Przy ul. Towarowej nie będzie parkingu dla samochodów z odpadami?"