Krzyczał do prezydenta Przemyśla: – Końca kadencji nie dożyjesz

Wojciech Bakun spotkał się z grożącym mu 43-latkiem oko w oko. Mężczyzna krzyczał do włodarza Przemyśla, że do trzech dni go zabije. Fot. Kamil Krukiewicz

PRZEMYŚL. Mężczyzna w średnim wieku od kilku dni „kręcił się” przed przemyskim magistratem. W środę…

Do bulwersującej sytuacji doszło w środę (10 kwietnia) rano w drzwiach przemyskiego magistratu. Mężczyzna w średnim wieku zobaczywszy włodarza miasta, Wojciecha Bakuna, zaczął doń krzyczeć groźby karalne. Między innymi „Końca kadencji nie dożyjesz”. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że trafił do szpitala psychiatrycznego, najpewniej na obserwację. Tymczasem, w świetle tragicznych wydarzeń, które miały miejsce w styczniu w Gdańsku i ostatnio w Siedlcach, znów rozgorzała dyskusja o mowie nienawiści i realnym zagrożeniu dla na przykład włodarzy miast.

Jak się dowiedzieliśmy, 43-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego od kilku dni „kręcił się” w pobliżu przemyskiego magistratu i pokrzykiwał. Wspominają o tym teraz miejscy urzędnicy, ale że 43-latek nic konkretnego nie robił, ignorowano go. Wczoraj (10 kwietnia) rano wszedł do budynku Urzędu Miejskiego w Przemyślu i spotkał tam w holu włodarza miasta, Wojciecha Bakuna. – Krzyczał do mnie: „Bakun ty (wulgarny wyraz – przyp. autora) końca kadencji nie dożyjesz,” i „Do trzech dni cię zabiję” – powiedział Super Nowościom prezydent Wojciech Bakun. Mężczyznę zatrzymali strażnicy miejscy, a włodarz miasta złożył na policji zawiadomienie o znieważeniu go jako funkcjonariusza publicznego oraz kierowaniu wobec niego gróźb karalnych. Grozi za to dwa lata za kratkami. Policja zabezpieczyła nagranie z monitoringu, ustaliła też świadków zdarzenia. Z naszych informacji wynika, że 43-latka przewieziono najpierw do Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu, a następnie do szpitala psychiatrycznego w Żurawicy, skąd docelowo miał trafić do placówki psychiatrycznej w Jarosławiu. Taki tryb wskazuje na to, iż mężczyzna może mieć zdiagnozowane problemy psychiczne, być może już się leczył psychiatrycznie.

Tymczasem prezydent Bakun w rozmowie z nami przyznał, że widywał już 43- latka. O zgrozo, w pobliżu swego miejsca zamieszkania. – Bardzo prawdopodobne, że mieszka gdzieś niedaleko mnie i mej rodziny – stwierdził W. Bakun. – Po tych wydarzeniach to rzeczywiście może wzbudzić niepokój. Nie chodzi już o mnie, ale przecież moje małe dzieci bawią się na podwórku w pobliżu domu – zauważył. Wojciech Bakun do tchórzliwych nie należy, już zdarzało mu się otrzymywać groźby za pośrednictwem Internetu. Teraz jednak sytuacja wygląda na poważną, szczególnie po zabójstwie śp. prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza podczas tegorocznego miejskiego finału WOŚP w tym mieście oraz pchnięciu nożem byłego prezydenta Siedlec, dziś radnego wojewódzkiego z ramienia  PIS, Wojciecha Kudelskiego. Obaj sprawcy tych czynów mieli problemy psychiatryczne. Coraz głośniej mówi się o „nakręcaniu się” takich właśnie ludzi mową nienawiści szeroko prezentowaną w Internecie. Jak widać być może coś w tym jest, niestety.

Monika Kamińska

2 Responses to "Krzyczał do prezydenta Przemyśla: – Końca kadencji nie dożyjesz"

Leave a Reply

Your email address will not be published.