
KRAJ, PODKARPACIE. Jeśli podatnik nie rozliczy się z fiskusem, to w przeciwieństw do ubiegłych lat, nie poniesie z tego tytułu konsekwencji.
Program „Twój e-PIT” ruszył w połowie lutego i od tego momentu dostępny jest bezpłatnie w Internecie. Mimo pewnych problemów z jego funkcjonowaniem (m.in. trudności z zalogowaniem się) system ogólnie spełnił oczekiwania i ułatwił życie wielu Polakom. Dziś (30 kwietnia) jest ostatni dzień, aby rozliczyć się z fiskusem.
Już od kilku miesięcy mówiło się o tym, że program „Twój e-PIT” to spora rewolucja, na którą czekało miliony Polaków. Rzeczywiście platforma pozwala rozliczyć się z podatku bez wychodzenia z domu. Wszystko dzięki odgórnie przygotowanej deklaracji przez Krajową Administracje Skarbową, którą w wielu przypadkach należy jedynie zaakceptować. Jak wygląda obsługa programu? Należy wejść na stronę www.podatki.gov.pl i się zalogować. Można to zrobić wpisując PESEL lub NIP i datę urodzenia. Następnie uzupełniamy kwotę przychodu z deklaracji za rok 2017, sprawdzamy swoje dane i akceptujemy je. To wszystko. – Twój e-PIT można też odrzucić i rozliczyć się samodzielnie – informuje Izba Administracji Skarbowej w Rzeszowie.
Zmiany w rozliczeniach to również początek końca odpowiedzialności za niezłożenie deklaracji PIT w określonym terminie. Dlaczego? Jeśli podatnik nie zainteresuje się tematem – zapomni lub nie będzie miał czasu – to w przeciwieństwie do niedawnych przepisów nie otrzyma kary. W takiej sytuacji, po 30 kwietnia, ministerstwo finansów zwyczajnie uzna, że „dana osoba akceptuje przygotowany wcześniej przez KAS formularz PIT i go wyśle”.
Jak wygląda kwestia przekazywania 1 proc. na Organizację Pożytku Publicznego? W zeznaniu e-PIT automatycznie pozostaje ta sama organizacja, wpisana z ubiegłego roku. Można jednak ją zmienić. Często pada również pytanie, co stanie się gdy podatnik rozliczy się w systemie oraz jednocześnie wyśle papierowy PIT pocztą? W takim przypadku papierowy PIT ma pierwszeństwo przed tym z systemu e-PIT.
Kamil Lech


