
KOLBUSZOWA. Mieszkańcy Weryni i Kolbuszowej Górnej wybrali swoich sołtysów.
Takie samo głosowanie odbywało się też na terenie miasta, gdzie wyłaniano przewodniczących zarządów dwóch osiedli. W aż 12 sołectwach (na 14) i na osiedlu nr 3 chęć kandydowania na gospodarza zgłosiła jedna osoba, która z automatu wygrała wybory.
Wybory odbyły się w Kolbuszowej Górnej, gdzie sołtysem został Jan Fryc, znany działacz sportowy. Zdobył on 505 głosów. Jego konkurentowi, Janowi Gorzelanemu zaufało 140 wyborców. Gospodarzem Weryni w dalszym ciągu będzie Zbigniew Pytlak. Swój głos oddało na niego 382 osoby. Wynik jego kontrkandydata, Juliana Dragana to 244.
Stanowisko przewodniczącego zarządu osiedla nr 1 obronił Grzegorz Romaniuk – 240 głosów. Na jego konkurenta, Marcina Szypułę postawiło 69 mieszkańców. Najciekawiej było na osiedlu nr 2, gdzie rywalizowało trzech kandydatów. Wygrał Karol Wesołowski z wynikiem 161 głosów. Drugi Józef Fryc uzyskał 146 głosów, a Mateusz Mytych – 26.
pg


