
RZESZÓW. Jubileuszowy festiwal Maskarada został zainaugurowany. Pierwszego dnia odbyła się wyczekiwana premiera.
Mimo niechęci władz miasta Paweł Passini wystawił sztukę „#chybanieja” na deskach rzeszowskiego teatru. Co ciekawe, zadano w niej pytania nie tylko o przyczynę ukrywaniu afer pedofilskich przez Kościół, lecz także o zasadność postępowania Kościoła u jego zarania.
Czy Judasz był ofiarą? Czy bez jego poświęcenia chrześcijanie skończyliby jako mało znacząca sekta? To tylko nieliczne z pytań, które padły ze sceny, i które przyprawić mogą wierzących o zmieszanie. Passini docieka prawdy, ale docieka „ze smakiem”. Nijak mają się jego próby do „obrażania uczuć religijnych”.
Najważniejsi w spektaklu „#chybanieja” są ludzie, kolejno: bezimienne dziecko – ofiara księdza pedofila, młody ksiądz i Judasz (Bóg jest zaledwie tłem, biblijnym cytatem). Wszyscy troje zostali skrzywdzeni przez Kościół – i tym uzasadnione jest opowiedzenie ich historii w jednym spektaklu.
Uzasadnione… i potrzebne. Głos cichutkiego, skrzywdzonego przez zwyrodniałego kościelnego hierarchę dziecka nabiera bowiem mocy w obliczu opadającego w obłęd Judasza (w tej roli genialny Jarosław Tomica).
O spektakl zapytaliśmy ks. Tomasza Nowaka, rzecznika prasowego diecezji rzeszowskiej.
– Uczestniczyłem w spektaklu jako osoba prywatna. Kuria nie jest stroną, nie zabierze głosu – tłumaczy. – Jako katolik i ksiądz miałem wrażenie, że należę do organizacji tak zepsutej, iż nie ma nadziei na jakiekolwiek oczyszczenie czy zmianę. W „#chybanieja” spotykamy się zarówno z sytuacją nadużyć seksualnych w Kościele, jak i podważeniem wiarygodności podstaw istnienia Kościoła tzn. wiarygodności apostołów, wiarygodności Pisma Świętego, sensu liturgii. Kościół jest przedstawiony jako przedłużenie cesarstwa rzymskiego, w którym liczy się tylko władza i pieniądze. To wybiorcze spojrzenie na Kościół i jego historię – dodaje.
Marcin Czarnik
[ngg src=”galleries” ids=”799″ display=”basic_thumbnail”]




One Response to "Maska wystawiła #chybanieja (ZDJĘCIA)"