
RZESZÓW. We wrześniu ubiegłego roku przedstawiciele ratusza poinformowali nas, że remont ulicy jest planowany. Do dziś żadne prace modernizacyjne na drodze się nie rozpoczęły.
O sprawie zniszczonej nawierzchni na ul. Króla Stanisława Augusta w Rzeszowie informowaliśmy czytelników Super Nowości już dwukrotnie. Droga jest pełna nierówności, kolein, i co najważniejsze, zapadających się studzienek. Wszystko to sprawia, że jazda nią nie należy do czynności najprzyjemniejszych, a już na pewno bezpiecznych.
Powraca temat fatalnego stanu nawierzchni ul. Króla Stanisława Augusta. W ubiegłym tygodniu skontaktowali się z nami mieszkańcy tamtejszego osiedla z pytaniem kiedy miasto wreszcie zamierza wyremontować zniszczoną drogę. Jeszcze w ubiegły roku przedstawiciele ratusza poinformowali nas, że modernizacja ulicy jest planowana, lecz nie ma wyznaczonego konkretnego terminu. Od tamtego momentu upłynęło prawie 10 miesięcy, a jakichkolwiek prac jak dotąd nie przeprowadzono. Zdaniem rzeszowian, przebudowa drogi jest niezbędna. – Strach jechać ulicą, pełno na niej nierówności i kolein, a zapadnięte studzienki grożą urwaniem koła czy miski paliwowej – skarżą się mieszkańcy. I rzeczywiście jezdnia wygląda jak istny tor przeszkód. Co więcej, poruszanie się nią jest dodatkowo utrudnione przez zaparkowane, niekiedy po obu stronach drogi, samochody.
O remont drogi zapytaliśmy biuro prasowe Urzędu Miasta Rzeszowa. Usłyszeliśmy, że część inwestycji rozpocznie się w tym roku. – Kilka dni temu odbyła się inwentaryzacja ulicy i zapadła decyzja, że w tym roku dojdzie do regulacji studzienek kanalizacyjnych – tłumaczy Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego rzeszowskiego urzędu miasta. – Jeśli chodzi o remont nawierzchni to przewidziano ją na kolejny rok – dodaje.
Kamil Lech




2 Responses to "Ul. Króla Stanisława Augusta nadal straszy kierowców"