
WYŻNE, POW. STRZYŻOWSKI. Ostatnio na Podkarpaciu ujawniono kolejnych nielegalnych imigrantów w towarze znajdującym się w naczepie TIR-a. Tym razem 7 obywateli Afganistanu, Pakistanu i Iranu jechało w chłodni z arbuzami z Grecji na Litwę.
Niedawno informowaliśmy o 3 Afgańczykach, którzy jechali z Serbii razem z oponami, zamierzając dotrzeć do Niemiec. Ich podróż skończyła się w Polsce, na Podkarpaciu, bo serbski kierowca wiozący opony zaniepokoił się dziwnymi odgłosami z naczepy i podejrzewając, że wiezie nielegalnych imigrantów zaalarmował polskie służby.
Tydzień później podobna przygoda spotkała polskiego kierowcę ciężarówki wiozącej arbuzy z Grecji. Mężczyzna usłyszawszy dziwne odgłosy z naczepy – chłodni zadzwonił na policję.
Na parking stacji benzynowej w Wyżnem przyjechali funkcjonariusze policji, KAS oraz dwa patrole Straży Granicznej z placówki w Rzeszowie-Jasionce.
Po otwarciu chłodni okazało się, że razem z arbuzami ze słonecznej Grecji podróżują w niej 4 obywatele Afganistanu, 2 Irańczyków i Pakistańczyk (w wieku od 19 do 39 lat).
Mężczyźni zeznali, że w Grecji zapłacili po 2 tys. euro ludziom, którzy ulokowali ich w naczepie – chłodni. Przez trzy dni jechali nią przez Bułgarię, Rumunię, Węgry, Słowację do Polski nie opuszczając naczepy! Mieli z sobą trochę suchego prowiantu zakupionego w Grecji, do tego pożywiali się arbuzami. Ale i tak w chwili zatrzymania byli głodni, a w dodatku solidnie wyziębieni. Na szczęście lekarz, który ich badał nie stwierdził, by doznali uszczerbku na zdrowiu.
– W trakcie czynności sprawdzających okazało się, że obywatele Afganistanu i jeden z Irańczyków złożyli wnioski o nadanie statusu uchodźcy w Grecji, natomiast pozostali nie posiadali żadnych dokumentów – poinformowała mjr Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy BiOSG. – Cudzoziemcy dobrowolnie poddali się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności z zawieszeniem wykonania kary na okres 2 lat – dodała.
Obywatele Afganistanu oraz Irańczyk na podstawie tzw. procedury dublińskiej zostaną przekazani do Grecji, natomiast dwaj cudzoziemcy bez dokumentów – w ramach readmisji uproszczonej – trafią do służb granicznych na Słowacji.
To było już szóste w tym roku zatrzymanie nielegalnych imigrantów podróżujących do nas w naczepach TIR-ów tzw. szlakiem bałkańskim. Łącznie udaremniono dalsza podróż 18 osobom, wśród których dominowali obywatele Afganistanu.
emka



2 Responses to "Arbuzy nie jechały z Grecji same"