Uniemożliwił jazdę zalanemu w sztok kierowcy

Kierowca samochodu był tak pijany, że nie potrafił ustać na własnych nogach. Chwilę potem runął na łąkę. Fot. Kamil Blat „Splo”

GWOŹNICA GÓRNA. Mężczyzna był taki pijany, że sam nie był w stanie ustać na nogach, a co dopiero prowadzić pojazd.

Kolbuszowianin, Kamil Blat „Splo” to człowiek wielu pasji – kiedyś raper, od kilku lat przedsiębiorca, vloger i miłośników quadów. Dziś można powiedzieć o nim – bohater. Wraz z kolegą uniemożliwił jazdę samochodem kierowcy, który był tak pijany, że nie potrafił ustać na nogach. Być może dzięki temu udało się uratować komuś życie.   

Do zdarzenia doszło w niedzielę (2 bm.) w Gwoźnicy Górnej, w gminie Niebylec. – Byliśmy testować quada, skończyło się… zatrzymaniem obywatelskim – relacjonuje Kamil. – Panowie zaparkowali samochodem na środku skrzyżowania i urządzili sobie libację.

– Zatrzymaliśmy auto, bo chcieli ,,wracać do domu”. Wyrwałem im kluczyki ze stacyjki i wyprowadziłem z samochodu. Okazało się, że kierowca miał ponad 3,5 promila alkoholu. Cała akcja jest nagrana. Dla mnie, osobiście jest to spore przeżycie emocjonalne. Jestem z siebie bardzo dumny. Jazdy pod wpływem alkoholu nie uznajemy – zaznaczył.

Film z całej sytuacji robi już furorę w sieci. Mnożą się pochwały pod adresem „Splo”. – Oni są wśród nas, nawet nie wiesz kiedy ktoś ci życie uratuje. Kamil Blat, bohater dnia – komentował Krzysztof Białek, klawiszowiec kolbuszowskiego zespołu rockowego, Le Moor.

To nie pierwszy raz, kiedy o kolbuszowianinie jest głośno. W grudniu 2017 r. w sieci pojawił się film, w którym Kamil Blat jako… Św. Mikołaj jadąc quadem rozdawał prezenty. – Chciałem zrobić coś, że ludzie się uśmiechną. Mam nadzieję, że się udało – mówił Kamil.

Paweł Galek

One Response to "Uniemożliwił jazdę zalanemu w sztok kierowcy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.