Wójt odpiera zarzuty mieszkańców Malawy

Prezydent Rzeszowa zabiega o włączenie Malawy w granice miasta. Fot. Wit Hadło

MALAWA, KRASNE. Zdaniem sołtysa, władze gminy nie zapewniają bieżących potrzeb.

Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki, wydała negatywną opinię o włączeniu trzech wsi: Pogwizdowa Nowego, Racławówki Doły i Malawy w granice Rzeszowa. W ub. tygodniu sołtys i mieszkańcy Malawy w rzeszowskim ratuszu twierdzili, że władze gminy Krasne nie dbają o ich wieś, dlatego chcą wybrać Rzeszów. Wójt Wilhelm Woźniak zapewnia jednak, że to sołectwo nie jest pomijane i realizowanych jest tam wiele inwestycji.

Eugeniusz Piotrowski, sołtys gminy Malawa, w ratuszu stwierdził, że gmina mieszkańcom nie zapewnia podstawowych potrzeb: nie ma autobusów, drogi są w fatalnym stanie. Wójt Woźniak poinformował jednak, że to nieprawda, bo w ostatnich latach w Malawie zrealizowano sporo inwestycji. Rozbudowany został Zespół Szkół i wybudowano halę sportową z termomodernizacją, wyremontowano pawilon sportowy oraz plac manewrowy przy stadionie w Malawie, wyposażono plac zabaw. Powstała też kanalizacja sanitarna Malawa-Zagóra. Wyremontowano drogi: z Malawy do Woli Rafałowskiej i z Malawy do Chmielnika, wybudowano chodniki przy drodze powiatowej.

– Uczynimy wszystko, aby budować jedność naszej gminy przy szerokiej współpracy z naszymi sąsiadami z pozostałych sołectw – mówi Wilhelm Woźniak, wójt gminy Krasne.

– Pan Eugeniusz Piotrowski mówi, że aż 1400 osób opowiedziało się za przyłączeniem do Rzeszowa. Jednak pani wojewoda to zlekceważyła. Moim zdaniem zbieranie podpisów, które przeprowadził sołtys nie miało mocy prawnej – wyjaśnia Wilhelm Woźniak, wójt gminy Krasne. – To dlatego, że Malawa liczy 3466 mieszkańców (stan na 10 czerwca br.). 

Wójt nie zgadza się też ze stwierdzeniami sołtysa, że gmina nie zapewnia podstawowych potrzeb mieszkańcom Malawy. Włodarz informuje, że samorząd utrzymuje jednostki oświatowe, przedszkolne, udziela wsparcia dla OSP i klubu sportowego. Czynione są starania dotyczące rozwiązania problemów z komunikacją. Prowadzone są m.in. negocjacje z Rzeszowem i w planach jest udostępnienie przystanków na terenie miasta. Władze dążą do tego, żeby mieszkańcy jak najniższym kosztem mogli dojeżdżać do szkół i pracy.

Władze gminy odpierają tez zarzut, że w Malawie nie ma przyłączonego gazu. Prawie cała wieś, oprócz przysiółka Luksemburg, jest zgazyfikowana. Natomiast sieć wodociągowa i kanalizacyjna w tamtym rejonie znajduje się w trakcie prac dokumentacyjnych. Nieprawdą są słowa mieszkańca Franciszka Kubasa, mieszkańca Malawy, że „dwa lata temu wybudowano wprawdzie przedszkole, ale jest ono zalewane”. – Gmina nie budowała w ostatnim czasie przedszkola w Malawie – informuje wójt.

– Te wypowiedzi świadczą o bardzo małej orientacji w sprawach gminy zarówno sołtysa, jak i niektórych mieszkańców – podsumowuje wójt gminy Krasne.

Mariusz Andres

14 Responses to "Wójt odpiera zarzuty mieszkańców Malawy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.