
RZESZÓW. Za osiemnastym już absolutorium dla prezydenta Rzeszowa zagłosowało 17 radnych koalicji rządzącej w Radzie Miasta, natomiast przeciwko było 6 rajców.
We wtorek, 18 czerwca, prezydent Tadeusz Ferenc otrzymał absolutorium za 2018 r. Co zaskakujące, podczas tego punktu obrad, między radnymi nie doszło do zażartej dyskusji. – Nie gniewajmy się na siebie, abyśmy kiedyś pozostawili miasto, z którego będziemy dumni – mówił włodarz.
Absolutorium jest oceną pracy oraz wyrazem akceptacji wykonania budżetu w roku poprzednim dla właściwego organu samorządowego. Taki rodzaj opinii ma charakter coroczny i dotyczy m.in. wójtów, burmistrzów oraz prezydentów miast. Na wtorkowej sesji Rady Miasta, w przeciwieństwie do ubiegłych lat, dyskusja na ten temat była dość krótka i ograniczyła się jedynie do klubowych wystąpień. – Budżet na 2018 r. zapewnił sprawne funkcjonowanie miastu szczególnie w zakresie transportu i edukacji – tłumaczyła Jolanta Kaźmierczak, radna Platformy Obywatelskiej. – Najważniejszymi inwestycjami był system sterowania ruchem oraz budowa Dworca Lokalnego – dodała. Równie pochlebnie wypowiedział się szef Rozwoju Rzeszowa, Konrad Fijołek. – Rok 2018 był rokiem dobrego przygotowania się na lata kolejne, tym bardziej że udało się ograniczyć wydatki bieżące – tłumaczył przewodniczący. – Co więcej, poziom wydatków inwestycyjnych był o jedną trzecią wyższy niż w roku wcześniejszym – dodał. Przypomnijmy, w 2018 r. budżet miasta zamknął się w kwocie ok. 1,5 mld zł.
Ostateczne za osiemnastym już absolutorium dla prezydenta Rzeszowa zagłosowało 17 radnych reprezentujących koalicje rządzącą. Przeciwnych było jedynie 6 rajców klubu PiS. – Jako prezydent Rzeszowa oceniam, że stworzyliśmy dobre warunki do rozwoju, i wciąż musimy rozszerzać granice miasta – wyjaśniał w krótkim podsumowaniu Ferenc. – Ostatnio w „Newsweeku” pojawiło się stwierdzenie? Rzeszów ciągnie Podkarpacie”. Taka jest prawda i musimy być z tego dumni – dodał.
Kamil Lech



12 Responses to "Tadeusz Ferenc otrzymał absolutorium"