Powiedz „tak” w Bieszczadach!

13 czerwca burmistrz Bartosz Romowicz udzielił pierwszego ślubu. Tak w Bieszczadach powiedzieli sobie Wioletta i Krzysztof. Fot. Bartosz Romowicz/Facebook/Oficjalny profil burmistrza Ustrzyk Dolnych

BIESZCZADY. Plenerowy ślub w Bieszczadach to nie tylko świetna alternatywa dla tradycyjnych ceremonii, ale też promocja regionu.

Inicjatorem i pomysłodawcą akcji „Powiedz tak w Bieszczadach” był burmistrz Ustrzyk Dolnych, Bartosz Romowicz. Wspólnie z Nadleśnictwem Ustrzyki Dolne postanowił wykorzystać potencjał pięknych bieszczadzkich krajobrazów i umożliwić parom zawarcie związku małżeńskiego w plenerze. Chodzi o ślub cywilny, który od kwietnia chętni mogą wziąć na punkcie widokowym Holica w paśmie Żukowa w miejscowości Ustjanowa Górna w gminie Ustrzyki Dolne. 

– Pomysł wziął się z tego, że mieliśmy telefony od zakochanych z Polski, aby udzielić ślubu na Tarnicy. Niestety, nie możemy tego zrobić, ponieważ zgodnie z właściwością miejscową możemy ślubów udzielać na terenie gminy Ustrzyki Dolne. Znaleźliśmy więc miejsce, do którego można bezpiecznie i sprawnie dojechać, a które ma „coś w sobie” i przyciąga pięknem Bieszczadów – opowiada Bartosz Romowicz.

W tym roku w ramach akcji został udzielony jeden ślub, dwa kolejne są zaplanowane na lipiec. – Mamy jeszcze pytania o terminy sierpniowe, ale śluby jeszcze nie są potwierdzone. W praktyce udzielaliśmy już ślubów na szczycie góry dwa razy w ubiegłym roku – mówi burmistrz. 

Ślubu udziela osobiście burmistrz Bartosz Romowicz lub kierownik Urzędu Stanu Cywilnego. Wybór osoby należy do małżonków. Gmina liczy, że oferta przyciągnie pary z całej Polski, które zauroczone pięknymi krajobrazami zostaną tu na dłużej.

Koszt ceremonii na tle bieszczadzkich połonin to niewiele ponad tysiąc złotych. Formalności można załatwić mailem. Szczegółowe informacje jak to zrobić oraz wzory dokumentów, jakie należy złożyć, aby dopiąć formalności, dostępne są na stronie internetowej Urzędu Miasta i Gminy w Ustrzykach Dolnych. 

– Zapraszamy wszystkich zainteresowanych, można rezerwować terminy nawet na przyszły rok – zachęca gospodarz Ustrzyk Dolnych. 

Martyna Sokołowska

Leave a Reply

Your email address will not be published.