
BIESZCZADY. Pod jednym dachem ma znaleźć się wszystko, co pomoże w szkoleniu służb ratowniczych.
W Równi koło Ustrzyk Dolnych ruszyła budowa nowoczesnego Centrum Szkolenia i Prowadzenia Transgranicznych Akcji Ratunkowych. Będą się tam szkolić ratownicy z Polski i Ukrainy. To będzie pierwszy i jedyny tak nowoczesny ośrodek w Europie Wschodniej.
Centrum z halą szkoleniową powstanie w budynku po byłej szkole podstawowej. Powstaną tam sale szkoleniowe wyposażone w nowoczesny sprzęt, gdzie będą realizowane specjalistyczne ćwiczenia ratownicze i medyczne skierowane zarówno do goprowców, jak i strażaków, strażników granicznych i policjantów – słowem wszystkich służb, które w swojej pracy niosą pomoc innym.
– Nic nie zastąpi praktyki. Podczas szkoleń mamy szansę sprawdzić się w działaniu podczas symulowanych zdarzeń. Przerabiamy różne scenariusze akcji, uczymy się współpracy. To wszystko sprawia, że podczas realnych zdarzeń działamy automatycznie, nie tracąc cennych sekund na zastanawianie się, co zrobić i jak reagować – wyjaśnia Krzysztof Szczurek, naczelnik Bieszczadzkiej Grupy GOPR.
Głównym celem projektu jest jak najlepsze skoordynowanie akcji ratowniczych prowadzonych w Bieszczadach po obu stronach granicy oraz skrócenie czasu reakcji po otrzymaniu wezwania o pomoc. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, podczas akcji ratownicy nie mogą przekraczać granicy. To dlatego tak ważna jest dobra współpraca międzynarodowa.
W ramach projektu placówka ratownicza w Sławsku na Ukrainie zostanie zmodernizowana, a Lwowska regionalna służba kontrolno-ratownicza związku turystyczno-sportowego zostanie doposażona w nowoczesny sprzęt, w tym m.in. pojazd transportowy, sprzęt do ratownictwa lawinowego, odzież i zestawy skitourowe, sprzęt medyczny oraz dron z kamerą termowizyjną ułatwiający nocne poszukiwania zaginionych.
W nowoczesny sprzęt zostanie także doposażona Bieszczadzka Grupa GOPR. Dostanie nowoczesny pojazd operacyjny skomputeryzowany i dostosowany do jazdy w trudnym terenie , skutery śnieżne oraz zestawy do ratownictwa wodnego, lawinowego czy ewakuacji.
Zostanie też stworzony specjalny system koordynacji transgranicznych akcji ratunkowych, który będzie dostosowany i zgrany z zakupionym w ramach projektu sprzętem. Dzięki temu uda się zredukować czas mobilizacji i organizacji akcji ratunkowych przy polsko-ukraińskiej granicy.
Będą też organizowane szkolenia, których głównym celem będzie podniesienie świadomości bezpieczeństwa w Bieszczadach. Chętni będą mogli podszkolić się w udzielaniu pierwszej pomocy oraz nauczyć się, jak przygotować się do wyprawy w góry i poprawnie oraz skutecznie wezwać pomoc.
Prace nad przebudową, modernizacją i zagospodarowaniem placówki na potrzeby ratowników będą trwały dwa lata i mają zakończyć się w grudniu 2020 roku. Łączny koszt projektu wyniesie prawie 8 mln zł.
Martyna Sokołowska


