Będzie coraz lepiej

– W tym roku chyba będzie trzeba zacząć tatuować drugi „rękaw” – uśmiecha się Mateusz Olejarka, który w sobotę rozegrał bardzo dobre spotkanie.

Trzy pytania do MATEUSZA OLEJARKI, pomocnika Stali Rzeszów.

– To był Twój najlepszy mecz w biało-niebieskich barwach?
– Na pewno było to moje pierwsze spotkanie w Stali w takim wymiarze czasowym. Dostałem szansę i myślę, że rozegrałem dobre zawody, szczególnie po tak długim okresie, gdy borykałem się z różnymi kontuzjami. Co istotne – pierwszy raz wystąpiłem przy Hetmańskiej, przed własnymi kibicami. W poprzednim sezonie nie byłem w 18. meczowej w żadnym spotkaniu.

– Wspomniałeś o urazach. Jak się dziś czujesz? Mimo wszystko chyba nogi nie są w stanie ponieść Cię przez pełne 90 minut?
– Skłamałbym mówiąc, że jestem przygotowany fizycznie w 100 procentach. Po godzinie, 70 minutach zaczyna trochę brakować sił, ale pracujemy ciężko z trenerami, również indywidualnie, by tę wydolność podnieść. Mam więc nadzieję, że z każdym kolejnym meczem będzie coraz lepiej.

– Jak ocenisz tę inaugurację? Już do przerwy powinniście, mówiąc kolokwialnie, załatwić sprawę.
– Fakt, nie wykorzystaliśmy kilku sytuacji, ale na koniec najważniejsze są i tak trzy punkty. Dobrze zaczęliśmy sezon, więc teraz skupiamy się tylko na kolejnym rywalu.

Rozmawiał Tomasz Czarnota

Leave a Reply

Your email address will not be published.