
GMINA LUBACZÓW. Kolejna para cudzoziemców z UE przekroczyła nielegalnie granicę, by zrobić sobie zdjęcie po ukraińskiej stronie.
Okres urlopowy jest na zielonej granicy z Ukrainą szczególny. A to dlatego, że wypoczywający u nas turyści z Europy Zachodniej co i rusz nie mogą się oprzeć pokusie i przechodzą na Ukrainę, by zrobić sobie tam zdjęcia. W okolicach Lubaczowa zdarzyło się to już 10 razy!
Polscy strażnicy graniczni karzą takich miłośników „mocnych” fotek mandatami, które tak naprawdę dla ich kieszeni nie są dotkliwe. O wiele gorzej dla niesfornych turystów byłoby, gdyby zatrzymali ich ukraińscy pogranicznicy.
Nie tylko młodym ludziom strzelają do głów głupie pomysły. 52-letnia Holenderka i jej o 8 lat starszy rodak jechali sobie podkarpackim szlakiem rowerowym Green Velo, który na terenie gminy Lubaczów ciągnie się dokładnie wzdłuż granicy z Ukrainą. Widząc, że fotka z Ukrainy jest w zasięgu ręki, zsiedli z rowerów i pieszo przeszli na Ukrainę.
Strażnikom granicznym, którzy ich zatrzymali w związku z tą „wycieczką” para Holendrów wyjaśniła, że owszem widzieli tablice ostrzegawcze i mieli świadomość, ze przekraczają granicę, ale pokusa zrobienia sobie zdjęć po ukraińskiej stronie była silniejsza niż rozsądek. Za swą niepohamowaną chęć zapłacili po 500 złotych mandatu „na głowę”.
emka



One Response to "Fotka ponad prawem"