
PRZEMYŚL. Wczoraj na przemyskim Rynku stanął mammobus fundacji „Moja Mammografia”. Z bezpłatnego badania piersi skorzystać mogły wszystkie panie od 50 do 69 roku życia. Chętnych nie brakowało, a do przebadania się zachęcała panie sama przewodnicząca przemyskiej Rady Miejskiej, Ewa Sawicka (KO) – prywatnie od lat działająca na rzecz profilaktyki nowotworów.
„Idę, bo chcę. Chcę, bo warto. Warto, bo chcę żyć!” -takim hasłem mammobus zapraszał panie na badania i trzeba powiedzieć, że jest ono przekonujące. – Choć nie jest to skomplikowane, ani czasochłonne, wiele pań rezygnuje z samobadania piersi, a i wielu lekarzy podczas wizyt kontrolnych nie wykonuje tego prostego badania, chyba, że pacjentka zgłasza, iż „coś” się dzieje – zauważa Ewa Sawicka. -Niektóre panie, jak same przyznają, nie korzystają z badań – takich jak to dzisiejsze – bezpłatnych i bez oczekiwania na termin, bo się zwyczajnie boją, że w badaniu „wyjdzie” coś niepokojącego – stwierdza. – A tymczasem w leczeniu nowotworów bardzo liczy się czas wykrycia zmian! Drogie Panie, pamiętajcie: rak to nie wyrok, to się da wyleczyć! – uspokaja przewodnicząca. – Większość pań, które korzystają z takich badań okazuje się zdrowa i może spać spokojnie – dodaje.
Z mammografii na przemyskim Rynku skorzystało kilkadziesiąt pań z Przemyśla i okolic.
emka


