
FORTUNA I LIGA. Z Wigrami przyjeżdża świetnie znany i ceniony w Mielcu Adam Fedoruk.
O godzinie 19.39, która nawiązuje do daty powstania mieleckiego klubu, rozpocznie się w piątek mecz drugiej kolejki: PGE Stal – Wigry. Mecz prestiżowy dla obu trenerów.
Artur Skowronek pracował w Wigrach przez rok (2017 – 2018), zostawiając drużynę na 6. miejscu w tabeli I ligi. To najlepszy wynik w historii suwalskiego klubu. Z Wigier trafił do Stali z zadaniem wprowadzenia biało-niebieskich do ekstraklasy. Szkoleniowcem zespołu z Podlasia jest od tego sezonu Adam Fedoruk, w latach 1985 – 1993 piłkarz Stali. Grał w drużynie z bramkarzem Bogusławem Wyparło. – Adam był świetnym pomocnikiem, jako trener też bardzo dobrze sobie radzi. Mam nadzieję, że piątkowe spotkanie będzie łatwiejsze, bo z Wigrami zawsze trudno nam się grało – stwierdził Bodzio W., dziś członek zarządu mieleckiego klubu i dyrektor Akademii Stali.
Pieniądze nie są najważniejsze
Jeszcze we wtorek nie było pewne, czy Artur Skowronek będzie kontynuował pracę w Stali. Trener otrzymał intratną propozycję z Wisły Płock. Pieniądze okazały się jednak mniej ważne od relacji z tymi, którzy kiedyś wyciągnęli doń pomocną dłoń. Skowronek nie zostawił na lodzie piłkarzy, ani współpracowników, nie wybrał drogi na skróty, choć decyzja do najłatwiejszych nie należała. – Zachował się lojalnie wobec klubu, poinformował, że dostał propozycję. Zmierzył się z nią. Nie spotkałem trenera, który odrzuciłby finansową ofertę na tym poziomie. Niestety, w tym środowisku pieniążki odgrywają bardzo dużą rolę. Wielki szacunek dla niego – komentował wyraźnie poruszony Bogusław Wyparło. Skowronek tymczasem zdementował informacje „Przeglądu Sportowego”, który napisał, że odrzucenie oferty z Płocka wiązało się z podwyżką dla trenera Stali i jego sztabu. – Pieniądze nie są najważniejsze. Są też inne wartości. Nie mogłem zrobić tego tej drużynie. Ona wyciągnęła mnie też jako trenera z trudnego momentu – powiedział w rozmowie z Polsatsport.pl.
Uwaga na wychowanka „Barcy”
W kadrze na mecz z Wigrami zabraknie tylko obrońcy Wojciecha Lisowskiego, który dochodzi do pełnej sprawności po niegroźnej kontuzji. Do dyspozycji będą Josip Barisic i Łukasz Janoszka, ci zawodnicy mecz z Wartą (2-1) oglądali z ławki rezerwowych. Ciekawe, czy debiut w Mielcu zaliczy Mateusz Mak, który do Stali przywędrował z mistrzowskiego Piasta Gliwice. – Jestem gotowy, ale dopiero dołączyłem do treningu. O miejsce nie będzie łatwo, bo drużyna dobrze gra – mówi Mak, który występował u trenera Skowronka w I-ligowym Ruchu Radzionków.
Wigry na inaugurację zremisowały z Chojniczanką (1-1), gola strzelił Joel Huertas. Hiszpański rozgrywający jest największą gwiazdą zespołu. Futbolu uczył się w słynnej La Masii, ale przebił się tylko do drugiej drużyny Barcelony. Poprzedni sezon zakończył natomiast z pięcioma golami i dwiema asystami. Dzień przed meczem ze Stalą Wigry wzmocniły się Dawidem Sołdeckim, 32-letnim obrońcą grającym ostatnio w Arce Gdynia. – To całkiem nowa ekipa, więc i duża niewiadoma dla rywali – mówi o Wigrach Artur Skowronek. – Zrobimy wszystko, by dyktować własne warunki. Niech przeciwnik martwi się, jak sobie z tym poradzić.
PGE STAL – WIGRY
piątek, godz. 19.39
Tomasz Szeliga


