
MIELEC. Kiedy w maju br. Rada Miasta zapisała 150 tys. zł na modernizację nawierzchni poliuretanowej boiska wielofunkcyjnego przy Szkole Podstawowej nr 9, wydawało się, że zadanie to zostanie zrealizowane szybko i sprawnie. Tymczasem kończą się wakacje i nawet jeszcze nie wybrano wykonawcy robót. – Przecież to skandal! – denerwuje się radny Jarosław Szczerba. – Przetarg powinien zostać ogłoszony w czerwcu, a prace wykonane na wakacjach.
– Niedawno skontaktował się ze mną dyrektor szkoły nr 9, który alarmował, że zbliża się 1 września, a z boiskiem nic się nie dzieje – relacjonuje Szczerba. – Zadzwoniłem do urzędu, gdzie usłyszałem, że może na późną jesień uda się to zrobić. Wkurzyłem się, bo przecież wakacje to najlepszy czas na takie inwestycje. Tym bardziej, że pieniądze na ten cel są. Nie wiem, kiedy miasto zamierza to zrobić. W roku szkolnym? – nie kryje emocji.
Wiceprezydent Paweł Pazdan tłumaczy, że obecnie trwa proces wyboru wykonawcy prac. – Jak najszybciej będziemy chcieli zrealizować to zadanie – zapewnił.
pg


