
PODKARPACIE. Głównymi powodami wysokich cen mieszkań są rosnące koszty materiałów budowlanych, mała liczba fachowców na rynku i duże zapotrzebowanie na nowe lokale.
Zakup własnego mieszkania to marzenie wielu Polaków, lecz nie wszystkich stać na wydatek rzędu kilkuset tysięcy złotych. Karuzela cenowa w sferze nieruchomości trwa od lat, i jak się okazuje, zaledwie rok do roku używane lokale podrożały o 11,5 proc. Sporo kosztują także nowe mieszkania i niewiele wskazuje na szybką poprawę sytuacji. Powód? Olbrzymi popyt.
Jak wynika z najnowszych danych NBP, ceny używanych mieszkań w dużych miastach w Polsce wzrosły średnio o ok. 11 proc. rocznie. Tak wysoki skok stawek wpisuje się w tendencję wzrostu, którą obserwujemy na ogólnopolskim rynku nieruchomości już od kilku lat. Coraz więcej trzeba zapłacić także za używane lokale w średnich i małych miastach np. w Rzeszowie, gdzie m2 kosztuje średnio 5697 zł (dane NBP). To nie koniec. Konsekwentnie rozwija się również nowe budownictwo, na które popyt w dynamicznym tempie rozkwita na Podkarpaciu. Dobrze o tym wiedzą deweloperzy, którzy w Rzeszowie budują coraz więcej bloków, szeregówek czy domków jednorodzinnych. – Rzeszów jako stolica Podkarpacia jest miastem dynamicznego rozwoju, rozrostu biznesu i usług, co wpływa na to, że wiele rodzin chce w nim zamieszkać, a to finalnie kreuje wysoką cenę mieszkań – mówi Marcin Krasoń, analityk rynku nieruchomości Obido.pl. Dziś przeciętna cena nowych mieszkań w Rzeszowie waha się w granicy od 5 do 7,5 tys. zł za m2.
Drogie materiały, brak pracowników
Co wpływa na to, że mieszkania stale drożeją? Czynników jest kilka. Przede wszystkim problemem jest brak rąk do pracy. – W Polsce buduje się obecnie dużo dróg, obiektów rekreacyjnych czy mieszkań, przez co na rynku nie ma wolnych i dobrych fachowców – tłumaczy Krasoń. – Ponadto należy zwrócić uwagę na wysokie ceny materiałów budowlanych oraz fakt, że kupujemy bardzo dużo, nakręcając tym samym ceny, a jak wiadomo popyt rodzi podaż – dodaje.
Czy w najbliższym czasie można spodziewać się, że rosnące ceny lokali mieszkaniowych wyhamują? – Nie ma się co spodziewać spektakularnych spadków stawek – podkreśla Krasoń. Deweloperzy dostrzegają, że społeczeństwo się bogaci, a przy tym nadal pożąda mieszkań, więc nie istnieją podstawy ku temu, aby wartość nowych mieszkań nagle zaczęła spadać.
Kamil Lech



2 Responses to "Mieszkania znacznie droższe niż jeszcze rok temu"