
BIESZCZADY. To już ostatni weekend wakacyjnej akcji „Bezpieczne góry”, podczas której ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR będą uczyć zasad udzielania pierwszej pomocy.
Ratownicy mają swoje stanowisko na szczycie Połoniny Wetlińskiej obok Chatki Puchatka, jednego z najczęściej odwiedzanych miejsc w Bieszczadach. – To dlatego wybór padł właśnie na to miejsce, chcieliśmy dotrzeć z akcją do jak największej liczby ludzi – mówią ratownicy.
W każdy weekend to miejsce odwiedza tysiące turystów. Wielu z nich z uwagą przysłuchuje się szkoleniom prowadzonych przez goprowców. Chętni mogą dowiedzieć się jak przygotować się do wyprawy, aby była ona bezpieczna, co spakować do plecaka i co najważniejsze – jak udzielić pomocy poszkodowanemu na szlaku i jak prawidłowo wezwać pomoc.
Ratownicy na miejscu mają też specjalnego fantoma, na którym uczą uciskania klatki piersiowej i resuscytacji krążeniowo-oddechowej. – Dzięki takiej nauce na fantomie w sytuacji realnego zagrożenia ludzie wiedzą jak reagować i nie boją się tego robić, ponieważ cały czas zdarza się, że nie udzielamy pierwszej pomocy, bo boimy się zaszkodzić poszkodowanemu. A jest dokładnie odwrotnie, każda nasza reakcja będzie lepsza niż bierność – przekonują ratownicy.
To ważne, bo najczęściej to właśnie turyści są pierwszymi osobami, które mogą udzielić pomocy potrzebującym zanim ratownicy dotrą na miejsce. – Mając podstawową wiedzą o zasadach udzielania pierwszej pomocy możemy zrobić bardzo wiele, a nawet uratować komuś życie – podkreślają ratownicy.
Ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR czekają na turystów w sobotę i niedzielę na szczycie Połoniny Wetlińskiej w godzinach od 8 do 17. Szkolenia są bezpłatne i może wziąć w nich udział każdy chętny.
Martyna Sokołowska



