Mówią NIE budowie bloków socjalnych

Mariusz Mazur, przewodniczący Rady Osiedla Rzochów, pokazuje petycję przeciwko budowie bloku socjalnego na ul. Inwestorów podpisaną przez 288 osób. Fot. Paweł Galek

MIELEC. Pod petycją przeciwko inwestycji podpisało się blisko trzysta osób.

Mieszkańcy mieleckich osiedli Rzochów i Wojsław oraz sąsiedniej miejscowości Rzemień skarżą się na uciążliwości związane z sąsiedztwem bloków socjalnych, które w ostatnich latach wybudowano przy ul. Inwestorów. Słyszymy, że ludzie mieszkający w tych lokalach śmiecą, hałasują, urządzają libacje alkoholowe i kradną. Pod wnioskiem o wstrzymanie budowy kolejnych obiektów socjalnych podpisało się blisko trzysta osób.

Do tej pory miasto wybudowało przy ul. Inwestorów dwa bloki socjalne dla ludzie w trudnej sytuacji życiowej. Zagospodarowano też przyległy teren – powstały drogi, dojazdy oraz miejsca parkingowe. Obiekty są nowoczesne i z pewnością robią wrażenie. Problem w tym, że mieszkający tam ludzie coraz bardziej dają w kość okolicznym mieszkańcom.

„Hałasują, piją i kradną”

– Kradzieże zdarzają się prawie codziennie – mówi Mariusz Mazur, przewodniczący Rady Osiedla Rzochów. – Ostatnio dzieje się to na działkach, na których lokatorzy bloków socjalnych rozpoczęli t właśnie „sezon wykopkowy”. Kradną owoce, warzywa. Jest to cały czas zgłaszane, policja interweniuje, ale póki co poprawy nie widać. Ja również zostałem okradziony. Na to samo narzekają mieszkańcy osiedla Wojsław i miejscowości Rzemień.

– Złożyliśmy niedawno w urzędzie wniosek o zamontowaniu monitoringu na naszym osiedlu, bo sąsiedzi z ul. Inwestorów nie tylko kradną, ale także dewastują mienie publiczne i prywatne. Niestety zostaliśmy odesłani z kwitkiem. Nie będzie też częstszych patroli policji, o co prosiłem – żali się nasz rozmówca. – Tymczasem słyszę o planach budowy kolejnego, trzeciego już bloku socjalnego na naszym osiedlu. Nie zgadzamy się na to! Nie było żadnych konsultacji w tej sprawie, nie przeprowadzono z nami jakichkolwiek rozmów.

„Nie wykluczamy blokady”

Pod protestem w tej sprawie podpisało się 288 osób. – Ludzie są tak zdeterminowani, że zapowiadają blokadę ewentualnej budowy nowego bloku socjalnego – zapowiada Mariusz Mazur. – Nie dopuścimy do realizacji tej inwestycji, dopóki władze miasta nie zaczną z nami o tym rozmawiać. Żądamy zrównoważonego rozwoju dla całego miasta. Nie może być tak, że dba się tylko o rejon ul. Inwestorów, a pozostałą część osiedla traktuje po macoszemu.

– Są tu domy, które nie mają bieżącej wody, bo nie są podłączone do sieci miejskiej – dodaje. – Mamy ulice bez kanalizacji, nie mówiąc już o ul. Grzybowej, której nawierzchnia to piach. Tak naprawdę od 1985 r. jesteśmy zdani tylko na siebie. Tymczasem na Inwestorów jest wszystko: ładne uliczki i chodniki, piękne oświetlenie, a nawet monitoring. Mieszkańcy ostrzegają, że jeśli to się nie zmieni, podejmą decyzję od odłączenia się od Mielca.

Paweł Galek

3 Responses to "Mówią NIE budowie bloków socjalnych"

Leave a Reply

Your email address will not be published.