Kronospan pod lupą resortu sprawiedliwości

Działalnością Kronospanu w Mielcu zajęły się Ministerstwo Sprawiedliwości i Prokuratura Krajowa. Fot. Paweł Galek

Działalność firmy w Mielcu sprawdzi Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu.

Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu zajmie się zanieczyszczeniem mieleckiego powietrza przez firmę Kronospan. Chodzi o ubiegłoroczną kontrolę fabryki, która wykazała aż sześciokrotne przekroczenie przez nią norm dwutlenku węgla. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Mielcu, ale wkrótce ją umorzyła. Decyzję tą unieważniło Ministerstwo Sprawiedliwości i przekazało ją śledczym w Tarnobrzegu.

Firma Kronospan produkująca płyty drewnopochodne działa w Mielcu od ponad 20 lat. W zasadzie od samego początku mieszkańcy obwiniają zakład o zatruwanie powietrza, czego efektem – jak słyszymy – jest wzrost liczby chorób dróg oddechowych, w tym nawet nowotworów. O stosunku mielczan do fabryki świadczą protesty, które gromadzą tłumy.

Suchej nitki na śledczych

Pod presją społeczną w zakładzie prowadzone były kontrole. Jedna z nich w lutym ub.r. wykazała sześciokrotne przekroczenie norm dwutlenku węgla. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Mielcu, ale ją umorzyła. Decyzję tę ostro skrytykował minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro. Jego zdaniem, postępowanie śledczych było prowadzone „w sposób bardzo płytki, nie wyczerpało możliwości dowodowych”, i przede wszystkim nie zakończyło się powołaniem biegłych, którzy mogli określić szkodliwość zanieczyszczeń.

Dlatego Prokuratura Krajowa postanowiła uchylić decyzję o umorzeniu postępowania i przenieść to postępowania na poziom Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

– Polskie państwo jest bardzo życzliwe inwestorom, stwarza im dogodne warunki, również podatkowe, po to, aby mogły powstawać tu miejsca pracy, żeby nasz przemysł mógł się rozwijać. Ale to nie znaczy, że chcemy tego za wszelką cenę. Tą granicą jest odpowiedni standard, który gwarantuje bezpieczeństwo dla otoczenia. Nie możemy się godzić na to, że Polska będzie traktowana niczym kraje trzeciego świata – oświadczył Zbigniew Ziobro. 

30 milionów kary za trucie?

Minister poinformował również o przygotowanym przez jego resort projekcie ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych. – Zrobiliśmy to na wzór państw, które najwyżej dbają o standard swych obywateli, a także o to, żeby działalność gospodarcza nie uderzała w ludzkie zdrowie i nie stwarzała innych zagrożeń, także dla środowiska – zaznaczył. 

– Jest to ustawa, która przewiduje do 30 mln zł kary za takie zachowania, i wreszcie kończy z fikcją prawną, z jaką mamy do czynienia od 2002 r. – dopowiadał Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości. – Chodzi o dotychczasową ustawę, która była pisana na kolanie pod presją szybkiego wejścia do Unii Europejskiej, która jest bublem prawnym, nie ma co się oszukiwać. Najwyższa karą orzeczoną na jej podstawie przez 16 lat było 12 tys. zł.

Paweł Galek

One Response to "Kronospan pod lupą resortu sprawiedliwości"

Leave a Reply

Your email address will not be published.