Chorzy nadal mają utrudniony dostęp do leków

– Niestety, w dostępności do leków nie widać poprawy – mówi Lucyna Samborska, prezes Podkarpackiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Na wrześniowej, czarnej liście leków zagrożonych brakiem dostępności zalazło się 350 medykamentów.

Których preparatów brakuje? Lista zawiera 350 pozycji. Są na niej m.in. leki przeciwzakrzepowe, przeciwpadaczkowe, szczepionki przeciw odrze, insuliny, a także leki stosowane w astmie, schizofrenii i onkologii. – Farmaceuci codziennie zabiegają o to, by leki „zdobyć”, dzwonią po zaprzyjaźnionych aptekach, hurtowniach, piszą do producenta – mówi Lucyna Samborska, prezes Podkarpackiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Rzeszowie.

Pacjenci mogą mieć więc problem z dostępem do niektórych insulin, m.in.: Actrapid Penfill, Mixtard, Insuman i Humalog. Leku na choroby tarczycy Euthyrox N, przeciwcukrzycowego Glucophage XR. Na wykazie są także zawiesiny do nebulizacji Pulmicort i aerozole inhalacyjne Berodual N; przeciwpadaczkowy Vimpat oraz leki przeciwzakrzepowe: Clexane, Fragmin i Xarelto. Na liście opublikowanej przez MZ są także np. krople do oczu Combigan i roztwór do wstrzykiwań Neulasta, stosowany u pacjentów z chorobą nowotworową w leczeniu neutropenii (małej liczby neutrofilów, rodzaju krwinek białych). W aptekach może brakować również niektórych środków stosowanych w leczeniu chorób dróg oddechowych, np. Spiriva. Problem może być też z dostępnością do środków stosowanych u dzieci w diecie eliminacyjnej mlekozastępczej, np. Bebilon pepti 2 DHA, Infatrini Peptisorb, Neocate Junior, Nutramigen 1 LGG, Nutramigen 2 LGG, Nutramigen 3 LGG i Nutramigen PURAMINO. W wykazie zamieszczone są również m.in. leki Zypadhera i Rispolept, stosowane m.in. przez pacjentów ze schizofrenią, oraz lek Anafranil o działaniu przeciwdepresyjnym. Zagrożony brakiem dostępności jest też lek Concerta, stosowany m.in. w leczeniu zespołu nadpobudliwości ruchowej z deficytem uwagi (ADHD).

Na liście umieszczane są te leki, których brakuje w 5 proc. aptek w danym województwie. Informacje o brakach są zgłaszane przez wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych głównemu inspektorowi, a ten informuje o tym fakcie ministra zdrowia. Minister o brakach leków informuje w swoim obwieszczeniu. Preparaty z tej listy nie mogą być wywożone za granicę. Lista jest jednym z narzędzi, które ograniczają problem niekontrolowanego wywozu leków z Polski. Niestety, mało skutecznym. Na poprzednim wykazie z 5 lipca znajdowały się 324 pozycje.

Anna Moraniec

Leave a Reply

Your email address will not be published.