
RZESZÓW. Miejscy urzędnicy zapewniają, że „jeżeli mieszkańcy osiedla nie zgodzą się na wycinkę drzew, to naturalnie trzeba będzie zrezygnować z budowy ścieżki pieszo-rowerowej”.
Ratusz przygotowuje się do budowy ścieżki pieszo-rowerowej na osiedlu Krakowska-Południe w Rzeszowie. Inwestycja jest potrzebna, lecz jej realizacja uzależniona jest od wycięcia 25 drzew i 15 krzewów rosnących na terenie drogi. – Nie ma innej możliwości, aby w tym miejscu przeprowadzić trasę – mówi miasto. Mieszkańcy nie kryją oburzenia.
O tym, że pomiędzy ul. Lewakowskiego i Zbyszewskiego przydałaby się droga pieszo-rowerowa mieszkańcy osiedla Krakowska-Południe mówią od dawna. Obecnie jest tam wydeptana „dzika ścieżka”, która nie dość że nie jest legalna, to w dodatku w deszczowe dni stwarza spore zagrożenie. W związku z tym miasto postanowiło wybudować tam trasę, lecz pojawiło się jedno „ale”. Inwestycja będzie wymagać wycięcia 25 drzew i 15 krzewów. Na takie rozwiązanie nie chce jednak zgodzić się wielu okolicznych mieszkańców, którzy tłumaczą, że drzewa rosną tam od kilkunastu lat, a niektórzy dokładnie pamiętają jak były zasadzane.
Miasto tłumaczy, że nie ma innej możliwości, aby w tym miejscu przeprowadzić trasę. Niezbędna jest wycinka drzew i krzewów. – Ścieżka stanowi fragment koncepcji zagospodarowania terenu na osiedlu Krakowska-Południe i inna opcja na jej kierunek niestety nie istnieje – tłumaczy Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa. – Proponujemy także zasadzenie 50 nowych drzew na miejsce tych, które zostaną usunięte – dodaje. Miasto otworzyło już nawet oferty przetargowe potencjalnych wykonawców, którzy mają zrealizować zadanie. Zgłosiło się trzech chętnych. Cena inwestycji to ok. 1,5 mln zł.
A co jeśli mieszkańcy osiedla się nie zgodzą się na wycinkę drzew i będą protestować? – Uszanujemy ich wolę i zrezygnuje z inwestycji – podkreśla Siwak-Krzywonos. Jak z kolei, temat widzą przedstawiciele Rady Osiedla Krakowska-Południe? – Staramy się o tę inwestycję od 2004 r. i wielu mieszkańców od dawna zabiegało o budowę m.in. chodnika, ścieżki rowerowej, a także oświetlenia, dlatego stworzenie infrastruktury będzie odpowiedzią na te prośby – ocenia Maria Warchoł, przewodnicząca Rady Osiedla Krakowska-Południe.
Jak zostaliśmy poinformowani w piątek, dziś odbędzie się spotkanie prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca z Radą Osiedla Krakowska Południe. Omówiony ma zostać temat inwestycji.
Kamil Lech



7 Responses to "Mieszkańcy nie chcą ścieżki kosztem wycinki drzew i krzewów"