Lider Ekstraklasy zagra w środę przy Hetmańskiej

Pochodzący z Koryntu Konstantinos Triantafyllopoulos jest bez wątpienia jednym z najbardziej wyróżniających się graczy Pogoni. Fot. Pogoń Szczecin

PIŁKA NOŻNA. TOTOLOTEK PUCHAR POLSKI. Gracze z: Niemiec, Hiszpanii, Finlandii, Bośni i Hercegowiny, Portugalii, Chorwacji, RPA, Austrii, Grecji oraz 18 Polaków stanowią kadrę jutrzejszego rywala Stali Rzeszów.

Kibice Stali Rzeszów w ostatnim czasie nie mają prawa narzekać na brak emocji. Po nie-dzielnych derbach z Apklan Resovią, już jutro czeka ich kolejny atrakcyjny pojedynek. Do Rzeszowa przyjeżdża bowiem aktualny lider PKO Ekstraklasy, Pogoń Szczecin, która będzie rywalem biało-niebieskich w walce o awans do 1/16 finału Totolotek Pucharu Polski. Po ubiegłym sezonie, który „Portowcy” zakończyli na 7. miejscu, w obecnym dość nie-oczekiwanie przewodzą oni ta-beli PKO Ekstraklasy. Podopieczni niemieckiego szkoleniowca chorwackiego pochodzenia, Kostii Runjaicia, który został uznany najlepszym trenerem lipca PKO Ekstraklasy, w 9 dotychczasowych meczach ligowych zgromadzili na swoim koncie 18 punków (bilans 5-3-1), tylko raz przegrywając. Jedynym zespołem, który był w stanie pokonać Pogoń jest Wisła Płock (2-1 w Szczecinie). – Teraz zbieramy wszystkie siły i koncentrujemy się na meczu pucharowym w Rzeszowie. Mam nadzieję, że przed nami dobry tydzień – mówił po ostatnim, zremisowanym 1-1 meczu z Górnikiem Zabrze szkoleniowiec Pogoni.

Bolączka przekuta w atut

Prawdziwą bolączką Pogoni w poprzednim sezonie była dziura-wa defensywa, przez którą „Portowcy” nie mogli się włączyć do gry w europejskich pucharach. Dziś to właśnie obrona jest jedną z najmocniejszych stron Pogoni, która w 9 meczach PKO Ekstraklasy straciła zaledwie 5 goli (najmniej w lidze). Spora w tym zasługa sprowadzonego w letniej przerwie z CSKA Sofia chorwackiego bramkarza, Dan-tego Stipicy oraz dwóch stoperów: Austriaka Benedikta Zecha (ostatnio SC Rheindorf Altach) i Greka Konstantinosa Triantafyllopoulosa, którzy stali się prawdziwą ostoją szczecińskiej defensywy. – Grek od samego początku rozkochał w sobie kibiców granatowo-bordowych. Twardy, nieustępujący nawet na milimetr, budzący strach wśród rywali środkowy obrońca jest tym, kogo kibice kochają najbardziej. Dodatkowo Triantafyllopoulos, oprócz gry defensywnej i nazwiska, może odstraszać również wyglądem. Były piłkarz Atromitosu Ateny wygląda niczym jeden z wojowników Sparty i dzięki te-mu jest jednym z najbardziej charakterystycznych graczy w lidze – charakteryzuje nowego szczecińskiego obrońcę Daniel Stelnicki z igol.pl. Generalnie w letniej przerwie doszło do mocnego przewietrzenia szatni „Dumy Pomorza”, którą opuściło aż 13 piłkarzy. W ich miejsce pozyskano zaledwie 6 znaczących graczy. W tym jednak wypadku doskonale sprawdza się powiedzenie „Nie ilość, a jakość”. Pogoń Szczecin to w tym sezonie prawdziwa wieża Babel. Oprócz 18 zgłoszonych do rozgrywek Polaków, w kadrze „Portowców” znalazło się aż 11 obcokrajowców: po dwóch Austriaków i Greków, po jednym Niemcu, Hiszpanie, Finie, Bośniaku, Portugalczyku, Chorwacie i graczu z RPA. Ta międzynarodowa mieszanka jak na razie sprawdza się w boiskowych realiach, czego dowodem są wyniki osiągane przez Pogoń w obecnym sezonie.

Medialna Stal

Środowy (początek godz. 14.30) mecz z Pogonią będzie kolejnym w ostatnich dniach telewizyjnym spotkaniem Stali Rzeszów. Po niedzielnych derbach Podkarpacia, które transmitowała TVP3, pucharowy pojedynek na żywo pokaże Polsat Sport. Również kolejny, zaplanowany na najbliższą niedzielę (godz. 13.05) mecz ligowy Stali Rzeszów w Pruszkowie będzie można obejrzeć w telewizji, bowiem relację z niego przeprowadzi ponownie TVP3.

mj

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.