Pogłębiali staw, zostawili po sobie chaos

Tak wygląda otoczenie stawu w parku Szafera po zakończeniu robót przy jego pogłębianiu. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Urzędnicy obiecują, że w październiku teren zostanie wyrównany.

– Ponad miesiąc temu robotnicy skończyli pogłębianie stawu w parku im. Władysława Szafera na osiedlu Słocina i obok stawu zostawili po sobie muldy i bryły z wyrobiska – mówi pan Paweł z pobliskiego osiedla Paderewskiego. – To skandal. Firma pozostawiła po sobie chaos. Spacerowicze omijają to miejsce, bo można tam łatwo złamać sobie nogę.

Nasz Czytelnik dodał, że nie mógł uwierzyć własnym oczom, w jaki sposób wyrównywano teren w otoczeniu stawu. Prace wykonywano jak za króla Ćwieczka. Jeden z robotników ciągnął za sobą brony i próbował równać ziemię. Dawniej przynajmniej do takiej roboty brano konie. Teraz w XXI wieku w stolicy innowacji, jaką jest Rzeszów, rękami robotnika ciągnięto brony.

Parkowy staw do niedawna był miejscem, gdzie młodym parom robiono zdjęcia ślubne. Teraz już to się nie zdarza, bo żeby tam się dostać, trzeba byłoby mieć terenowe auto. Muldy, górki… To pozostałości po zakończeniu robót. To miejsce stało się niebezpieczne nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych. Pan Paweł chciałby, żeby firma, która była odpowiedzialna za pogłębienie stawu i nie wyrównała terenu, poniosła konsekwencje finansowe. Skoro otrzymała za roboty pieniądze, to była zobowiązana do wywiązania się z zadania, które ratusz jej zlecił. Czyżby władze miasta nie zauważyły, w jakim stanie pozostawiono teren przy stawie? To istne pobojowisko.

Co na to przedstawiciele władz miasta? – Dotąd nie wyrównano terenu, bo ziemia w otoczeniu stawu była mokra i wykonano tam tylko wstępne roboty – poinformowała Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta. – Grunt powoli się osusza i w październiku ruszą prace przy wyrównywaniu ziemi.    

Mariusz Andres

3 Responses to "Pogłębiali staw, zostawili po sobie chaos"

Leave a Reply

Your email address will not be published.