Kiedy wreszcie rozszerzą strefę płatnego parkowania?

Mieszkańcy osiedla gen. Grota-Roweckiego domagają się SPP na ul. Hetmańskiej. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Kilkaset nowych mieszkań powstaje obecnie przy ul. Lenartowicza. Zdaniem okolicznych mieszkańców, w związku z tym, setki aut będą blokować ich miejsca postojowe.

O potrzebie rozszerzenia Strefy Płatnego Parkowania (SPP) w Rzeszowie informowaliśmy już kilkukrotnie. Zmian najbardziej domagają się mieszkańcy osiedla gen. Grota-Roweckiego (ul. Hetmańska, Lenartowicza) oraz 1000-lecia (Sienkiewicza, Szwoleżerów). Jak wskazują, przyjezdne, nierzeszowskie pojazdy notorycznie zajmują miejsca postojowe. Sytuacja nie napawa optymizm od dawna, a wraz z przyjazdem studentów może być jeszcze gorzej.

W Rzeszowie od trzech lata działa Strefa Płatnego Parkowania. Obecnie znajduje się w niej ok. 2,2 tys. miejsc postojowych, które nieco uporządkowały kwestię parkingów. Zmiany jednak odbiły się negatywnie na mieszkańcach miasta nie objętych strefą, a bezpośrednio z nią graniczących. W jaki sposób? Kierowcy przyjezdni, aby nie płacić za postój, notorycznie zajmują miejsca, z których mogą korzystać jedynie osoby zamieszkałe na danych ulicach.

Taki problem jest m.in. na osiedlu gen. Grota-Roweckiego. Najtrudniej dziś zaparkować na ul. Staszica, Lenartowicza, Chrzanowskiej, Bulwarowej oraz centralnej części ul. Hetmańskiej. – Na naszym osiedlu parkowanie w godz. od 7 do 15 to istny horror, wszystkie podwórka i skwery są ciągle zajęte przez przejezdne samochody – tłumaczył niedawno Łukasz Dziągwa, przewodniczący rady osiedla gen. Grota Roweckiego. Jak dziś wygląda sytuacja i czy poczyniono kroki, aby rozszerzyć SPP na newralgiczne ulice osiedla?

– Kilka dni temu otrzymaliśmy pismo z MATiP-u, aby przeprowadzić konsultacje społeczne na temat rozszerzenia SPP, i jeśli wynik okaże się być pozytywny, wtedy będą podstawy do wprowadzenia zmian. Ponadto 17 października organizujemy spotkanie z miastem, MATiP-em oraz mieszkańcami, gdzie przedstawimy naszą sytuację – wyjaśnia Dziągwa. Czas jest na wagę złota, gdyż w najbliższej przyszłości przy ul. Lenartowicza powstanie kilkaset nowych mieszkań, a co za tym idzie pojawią się setki nowych pojazdów, które gdzieś będą musiały zaparkować.

1000-lecie tonie w samochodach

Podobny problem mają mieszkańcy osiedla 1000-lecia. Tutaj osoby przyjezdne pozostawiają samochody na całe dnie i udają się m.in. do pracy. Dzieje się tak na ulicach: Sienkiewicza, Szwoleżerów, Kochanowskiego czy Podchorążych. Wiele razy naciskano na ratusz, aby obszar osiedla objąć SPP. Odbyły się nawet w tej sprawie konsultacje społeczne i złożono na ręce miasta formalny wniosek. – Niestety do dziś nie mamy żadnego odzewu ze strony ratusza. Będę się kontaktował z sekretariatem prezydenta oraz MATiP-em, aby się odnieśli do sprawy – podkreśla Mieczysław Doskocz, przewodniczący rady osiedla 1000-lecia.

Jak z kolei tłumaczy się miasto? – Póki co nie ma oficjalnych planów co do rozszerzenia SPP, zobaczymy co przyniesie przyszłość. Niewykluczone, że za jakiś czas sytuacja się zmieni – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. Do sprawy wrócimy.

Kamil Lech

15 Responses to "Kiedy wreszcie rozszerzą strefę płatnego parkowania?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.