
ŁAŃCUT. Przewodniczący RM zerwał plakaty, bo zasłaniały informację o koncercie dziecięcego zespołu.
„Przewodniczący Adam Opałka niszczy materiały wyborcze Konfederacji” – zatytułowano film opublikowany przez partię. Widać na nim, jak lokalny polityk zrywa ze słupa ogłoszeniowego na skrzyżowaniu ulic Tadeusza Kościuszki i Placu Sobieskiego plakaty. Przewodniczący Rady Miasta Łańcut tłumaczy, że „zareagował emocjonalnie”, ponieważ zaklejano plakaty informujące o 20-leciu Zespołu Pieśni i Tańca Mały Łańcut, który jest mu bardzo bliski.
Nagranie szefem RM w roli głównej obiegło już Internet. Widać na nim, jak lokalny polityk zrywa ze słupa ogłoszeniowego na skrzyżowaniu ulic Tadeusza Kościuszki i placu Sobieskiego plakaty wyborcze Grzegorza Brauna. – Co pan robisz? Telefon wywalić? Weź to wyrzuć! – mówi wściekły Adam Opałka, uderzając jednym z plakatów w telefon, a następnie próbując go wyrwać. – Co pan robi? O co chodzi? – pyta filmujący. – Weź to wyrzuć! Weź to wyrzuć. (…) Bo co, k***a – krzyczy szef RM, usiłując chwycić telefon. – Jak pan ten film udostępni, to jest to naruszenie prywatności – dodaje. Kiedy mężczyzna odpowiada mu, że radny naruszył jego nietykalność, Opałka odpowiada: „Pan moją nietykalność konstytucyjną naruszył”.
Przewodniczący Rady Miasta Łańcut wybrany z list komitetu „Łączy nas Łańcut” jest również kierownikiem artystycznym w Miejskim Domu Kultury w Łańcucie. Niestety, nie udało nam się z nim skontaktować. Ten jednak już wcześniej odniósł się do zdarzenia na swoim profilu społecznościowym. „Dzień dobry…w związku z upublicznionym filmem z moją osobą pragnę wyjaśnić iż w sobotę zareagowałem widząc sytuację bezprawnego zaklejania przez komitet wyborczy na słupie ogłoszeniowym plakatów z wydarzeniem artystycznym 20 lecia Zespołu Pieśni i Tańca Mały Łańcut…zespołu dziecięcego z którym jest mi bardzo bliski…niszczono pracę dzieci i wielu osób przygotowujących ten koncert…zareagowałem emocjonalnie gdyż darzę ZPiT Mały Łańcut wielkim uczuciem” – napisał Adam Opałka.
Według komentujących, do całego zajścia miało dojść tuż przed koncertem zespołu. „W czasie kampanii wyborczej plakaty kandydatów czasami rozklejane są w sposób bezmyślny na innych aktualnych plakatach a nawet nekrologach. To w pewnym sensie jest konflikt wartości, stąd emocjonalne podejście” – argumentowała jedna z internautek.
W środę, 2 października, odbyła się konferencja prasowa przedstawicieli Konfederacji, którzy podkreślali, że Przewodniczący Adam Opałka powinien ponieść konsekwencje swojego zachowania. Poddali również w wątpliwość, czy nadal powinien pełnić tak poważną funkcję.
Komenda Powiatowa Policji w Łańcucie wszczęła już postępowanie w tej sprawie. Zgodnie z Art. 67. Kodeksu wykroczeń: „Kto umyślnie uszkadza lub usuwa ogłoszenie wystawione publicznie przez instytucję państwową, samorządową albo organizację społeczną lub też w inny sposób umyślnie uniemożliwia zaznajomienie się z takim ogłoszeniem, podlega karze aresztu albo grzywny (do 5 tys. zł).
Wioletta Kruk



16 Responses to "Szef Rady Miasta niszczy plakaty wyborcze"