
KRAJ, PODKARPACIE. Takich sytuacji już ma nie być, gdy sprzęt AGD zaraz po zakończeniu gwarancji psuje się i nie ma go kto naprawić.
Żywotność nowego sprzętu AGD, który kupujemy w sklepach ma się wydłużyć. Od 2021 roku zarówno w Polsce, jak we wszystkich krajach Unii Europejskiej, nowe telewizory, monitory, lodówki, pralki i zmywarki „mają się naprawić”. Teraz z powodu braku dostępności do części zamiennych serwisy nie chcą reperować takiego sprzętu. Po zmianie przepisów to będzie ich obowiązek.
We wtorek Komisja Europejska przyjęła wytyczne w sprawie nowych regulacji, które wymagają od producentów, żeby zapewnili dostępność części zamiennych po zakupie nowego sprzętu AGD. W przypadku pralek przez 10 lat. Dzięki temu – według ekspertów – gospodarstwo domowe zaoszczędzą średnio rocznie 150 euro. Dzięki temu rozwiązaniu wydłuży się życie sprzętów. Ponadto m.in. lodówki i pralki mają być bardziej energooszczędne. Będzie też mniej elektrośmieci.
Zgodnie z nowymi wytycznymi, producenci muszą zapewnić dostępność części zamiennych przez co najmniej 10 lat w przypadku pralek, suszarek i zmywarek oraz co najmniej 7 lat w przypadku lodówek. Ponadto w tym czasie producent powinien zapewnić dostawę części w ciągu 15 dni roboczych.
– Kupiłem pralkę automatyczną dobrej firmy, ale po 6 latach zardzewiała, zepsuła się i zmuszony byłem kupić nową – mówi pan Andrzej z Rzeszowa. – Doszedłem do wniosku, że chyba specjalnie sprzęt AGD robią taki byle jaki, żeby klient za kilka lat musiał kupić ich kolejny produkt. To ich sposób na zyski.
Pralki i zmywarki mają mieć inne parametry techniczne, jak obecnie. Mają oszczędniej wykorzystywać wodę, ma obowiązywać maksymalna ilość jej zużycia na jeden cykl. Te zmiany w przepisach to efekt skarg konsumentów, że sprzęty AGD psują się po okresie gwarancji i trudno je naprawić. Klienci kupujący pralki czy lodówki są zaskoczeni ich krótką trwałością. Nie tylko się psują, ale na zewnątrz bardzo szybko można zaobserwować ich rdzewienie.
Okazuje się, że w latach 90. pralki czy lodówki były może i gorzej wyposażone, ale za to mniej się psuły. Może i nawet obudowa rdzewiała, ale po kilkunastu latach, a nie jak teraz już po kilku latach od zakupu.
Mariusz Andres



2 Responses to "Nowa pralka nie trafi już na śmietnik"