Więzienie za edukację seksualną?

Opozycja twierdzi, że w szkołach nie będzie już zajęć z edukacji seksualnej. Fot. Archiwum

KRAJ. Posłowie przyjęli kontrowersyjny projekt. Ludzie protestują.

Sejm skierował w środę do dalszych prac w komisji obywatelski projekt nowelizacji kodeksu karnego przygotowany przez inicjatywę „Stop pedofilii”. Według autorów, jego celem ma być „zapewnienie prawnej ochrony dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją”. Opozycja twierdzi, że to próba zakazania edukacji seksualnej w szkole, a w wielu miastach Polski odbywają się protesty.

We wtorek na „odwieszonym” posiedzeniu Sejmu odbyło się pierwsze czytanie projektu obywatelskiego „Stop pedofilii”. Zakłada on nowelizację art. 200b kodeksu karnego, który penalizuje (obejmuje systemem kar) pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim. Ale w projekcie znajduje się jeszcze rozszerzenie penalizacji o „pochwalanie podejmowania przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej w związku z wychowywaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką na terenie szkoły”. Takie przestępstwo miałoby być zagrożone karą do trzech lat więzienia.

W uzasadnieniu projektu czytamy: „Odpowiedzialne za „edukację” seksualną środowiska wchodzą do kolejnych placówek oświatowych w Polsce, rozbudzając dzieci seksualnie oraz promując wśród uczniów homoseksualizm, masturbację i inne czynności seksualne”. Jako przykłady zajęć „propagujących lub pochwalających podejmowanie czynności seksualnych” wymieniane są zajęcia dotyczące: antykoncepcji; profilaktyki ciąż wśród nieletnich i chorób przenoszonych drogą płciową, dojrzewania i dorastania.

Zakaz zajęć dotyczących edukacji seksualnej?

We wtorkowej debacie poseł z Podkarpacia, Andrzej Matusiewicz (PiS) ocenił, że projekt realizuje jedną z naczelnych zasad państwa prawnego poprzez ochronę dzieci przed treściami o charakterze demoralizującym i negatywnie wpływającym na ich rozwój. – Zapewnia pełniejszą realizację praw człowieka w wieku szczególnie wrażliwym na ich zagrożenia. Realizuje on ochronę praw dziecka do wychowania i opieki odpowiednio do wieku i osiągniętego rozwoju, poszanowania jego godności, wolności od przemocy psychicznej i poniżającego traktowania, ochronę jego prywatności i osobistej wrażliwości – mówił.

Zdaniem Arkadiusza Myrchy (PO), prawdziwą intencją projektodawców jest zakazanie prowadzenia edukacji seksualnej w Polsce”. – Wprowadzenie proponowanych przepisów w życie oznaczałoby zakaz jakichkolwiek zajęć informacyjnych i wychowawczych dotyczących edukacji seksualnej czy wychowania w rodzinie – przekonywał. – Zakazywanie osobom, które są praktycznie dorosłe, uczęszczają do szkół średnich, jest pomysłem złym, szkodliwym i nieodpowiedzialnym – podsumował.

Przed samym głosowaniem przedstawiciel wnioskodawców Olgierd Pankiewicz, zaprzeczał, by projekt zakazywał edukacji. Ostatecznie za dalszymi pracami nad projektem głosowało 243 posłów, 150 było przeciw, a 13 wstrzymało się od głosu. Prace będą kontynuowane w Sejmie kolejnej kadencji.

Tuż po głosowaniu w Warszawie i w kilkudziesięciu miastach Polski odbyły się protesty. O odrzucenie ustawy zaapelowało też m.in. Polskie Towarzystwo Seksuologiczne.

wk

38 Responses to "Więzienie za edukację seksualną?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.