
SANOK. Dobiegają końca prace przy zagospodarowaniu brzegów rzeki San. Piesi i rowerzyści korzystają już ze ścieżki wiodącej wzdłuż rzeki, lada dzień skończy się montaż ławeczek i dwóch platform widokowych, a w przyszłym roku brzegi Sanoku zakwitną nową, kolorową roślinnością.
Zagospodarowanie brzegów rzeki San obejmuje teren od mostu olchowieckiego do ujścia potoku Kiczury. Inwestycję zrealizuje Sanockie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i firma Sorted Sp. z o. o., które przedstawiły najtańsze oferty w ogłoszonym przez sanocki magistrat przetargu.
Pierwsza spółka była odpowiedzialna za wykonanie ścieżki rowerowej oraz montaż elementów ławeczek, palenisk, koszy na śmieci oraz dwóch platform widokowych.
Pierwsza część inwestycjo została już zrealizowana. Od kilku tygodni sanoczanie korzystają ze ścieżki rowerowej, która powstała na pasie zieleni oddzielającym drogę od rzeki. Ścieżka ma ponad 720 metrów długości i prawie 2,5 metra szerokości. Wiedzie wzdłuż ulicy Rybickiego, od parkingu przy Muzeum Budownictwa Ludowego do istniejącej ścieżki pieszo – rowerowej przy ośrodku wypoczynkowym Sosenki.
Aktualnie trwa montowanie dwóch platform widokowych, zainstalowanych zostanie także łącznie 38 ławek, do tego dziewięć palenisk i kosze na śmieci. w specjalnie wytyczonych miejscach będzie można rozpalić ognisko.
Z kolei firma Sorted z Chyliczek zajmie się renowacją roślinności nad rzeką. Nowe drzewa i krzewy mają urozmaicić kolorystycznie tereny zielone. Wśród ciekawszych gatunków znajdą się m.in. olsza zielona, która rośnie tylko w Bieszczadach, do tego czarny bez, tarnina, berberys, kalina, lawenda i, przybierający jesienią piękną karminową barwę, dąb czerwony. W planach jest także posadzenie trzech tysięcy nowych drzew i krzewów.
Inwestycja realizowana jest przez Urząd Miasta w Sanoku. Jej łączny koszt to około 1,4 miliona złotych, z czego 1,2 mln zł pochodzi z dofinansowania z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.
Martyna Sokołowska


