Apelacja byłej szefowej prokuratury dopiero w przyszłym roku?

Anna Habało podczas jednej z rozpraw w tarnowskim sądzie. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW, TARNÓW. Anna Habało, która została skazana w I instancji na 6 lat więzienia m.in. za korupcję, odwołuje się od wyroku.

Wkrótce Sąd Okręgowy Tarnowie, w którym leży apelacja skazanej nieprawomocnie na więzienie w jednym z wątków afery podkarpackiej Anny Habało, byłej Prokurator Apelacyjnej w Rzeszowie, wyznaczy termin rozprawy odwoławczej. Sprawdziliśmy, kiedy najprawdopodobniej stanie przed sądem.

Przypomnijmy. Nieprawomocny wyrok na Annie Habało zapadł w marcu br. Była prokurator została uznana za winną wszystkich 6 zarzucanych jej przestępstw: powoływania się na wpływy, ujawnienia tajemnicy służbowej połączonej z nadużyciem funkcji, przekupstwa połączonego z nadużyciem funkcji, posłużenia się dokumentem poświadczającym nieprawdę i przyjmowania korzyści majątkowych od Mariana D. (głównego bohatera afery podkarpackiej): pieniędzy w kwocie 60 tys. zł, drogich alkoholi (o łącznej wartości 2,5 tys. zł) i prac budowlanych (naprawa dachu garażu o wartości 4,8 tys.). Choć była prokurator twierdziła w sądzie, że „Żadnego z tych czynów nie popełniła”, sąd I instancji nie dał wiary jej zapewnieniom i skazał ją na 6 lat pozbawienia wolności. Prócz kary więzienia Anna Habało otrzymała też 10-letni zakaz wykonywania zawodów związanych z prawem (w tym m.in. sędziego, adwokata, prokuratora, radcy prawnego notariusza, komornika), grzywnę w wysokości 5 tys. zł i orzeczono przepadek korzyści majątkowych w kwotach 60 tys. zł i 7393 zł. „Sąd nie miał żadnych wątpliwości co do zamiaru oskarżonej odnośnie każdego z zarzuconych jej czynów i nie miał wątpliwości iż było to działanie zaplanowane, ukierunkowane na przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za obietnice pośrednictwa przy załatwianiu wielu spraw dla Mariana D. czy też odnośnie wykorzystania stanowiska służbowego” – mówiła sędzia uzasadniając wyrok. Sąd zwrócił uwagę na „brak wyrażenia przez Annę Habało skruchy czy refleksji co do popełnionych przez nią czynów”, a jako okoliczność łagodzącą wziął pod uwagę tylko wcześniejszą niekaralność.

Już wtedy obrońca byłej prokurator zapowiedział odwołanie się od tego wyroku. Tak też się stało. Po pół roku pismo wpłynęło do sądu. Teraz Annie Habało pozostało tylko czekać na termin rozprawy. Kiedy ta może się odbyć? Zapytalismy o to w tarnowskim sądzie. – Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. Stanie się to prawdopodobnie w najbliższych dniach – przyznaje sędzia Tomasz Kozioł, rzecznik Sądu Okręgowego w Tarnowie.

– Kiedy można się spodziewać rozprawy odwoławczej? – dopytujemy. – To jest potężna sprawa, sędzia referent musi mieć odpowiedni czas na przygotowanie się do niej – mówi sędzia Kozioł. – Mamy jeszcze wolne terminy pod koniec listopada i na grudzień ale sądzę, że jak na taką obszerną sprawę jest to i tak za krótki czas. Prognozuję, że będzie rozpatrywana w 2020 r., ale trudno powiedzieć, czy będzie to luty czy marzec – kończy.

Katarzyna Szczyrek

8 Responses to "Apelacja byłej szefowej prokuratury dopiero w przyszłym roku?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.