
SANOK. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Sanoku zostanie przeniesiony do budynku, w którym mieścił się areszt śledczy.
Debata o tym, gdzie przenieść ośrodek pomocy społecznej trwa od lat. W tym czasie pojawiło się kilka pomysłów, w tym m.in. koncepcja przeniesienia ośrodka do budynku po Gimnazjum nr 3 i do aresztu śledczego właśnie, ale żadna z nich nie została do tej pory zrealizowana. A sprawa jest pilna. Ośrodek pomocy społecznej mieści się bowiem w starym i małym budynku. Miejsca brakuje, korytarze są wąskie, a sale zbyt małe. Brakuje też ułatwień dla niepełnosprawnych.
Placówka ma coraz więcej zadań, do realizacji i obsługi których musi zatrudniać dodatkowych pracowników, a pomieszczeń brakuje. Trudne warunki nie tylko utrudniają pracę, ale wpływają też na jakość świadczonych usług.
Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku sytuacja ulegnie zmianie, ośrodek ma bowiem zostać przeniesiony do budynku, w którym mieścił się areszt śledczy. – Po inwentaryzacji części administracyjno-biurowej byłego aresztu śledczego dokonano analizy dotyczącej ilości pomieszczeń potrzebnych dla MOPS-u. Ustalono, że zagospodarowane zostaną parter i pierwsze piętro. Taki układ będzie optymalny i pozwoli na ergonomiczne rozplanowanie miejsc pracy i obsługi osób zgłaszających się po pomoc do MOPS-u – informuje sanocki magistrat.
Przygotowane zostały kosztorysy remontów i adaptacji pomieszczeń. W najbliższym czasie rozpoczną się prace przy naprawach podłóg i schodów oraz malowaniu pomieszczeń. Winda, jak informuje magistrat, zostanie oddana do użytku w późniejszym terminie, więc na parterze zlokalizowane zostaną dwa biura, które będą przeznaczone do obsługi osób niepełnosprawnych.
Martyna Sokołowska


