Dlaczego 28-latka podpaliła się w lesie?

Młoda kobieta oblała się benzyną i podpaliła. Na miejsce swojej śmierci wybrała niewielki zagajnik. Fot. Archiwum

KUPIATYCZE, POW. PRZEMYSKI. Nadpalone zwłoki kobiety znalazła jej matka.

Jaki dramat kryje się za tragiczną śmiercią 28-letniej Eweliny, mieszkanki niewielkiej wsi Kupiatycze w gminie Fredropol? Starają sie to wyjaśnić śledczy z Przemyśla. Kobieta podpaliła się w zagajniku uprzednio oblewając się benzyną. Osierociła 11-letniego synka.

Zwłoki 28-latki zostały znalezione w poniedziałek, 21 października. – Około godz. 12 znalazła je matka kobiety, która poszła jej poszukać – mówi prok. Marta Pętkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Znajdowały się w lasku sąsiadującym z domem, w którym mieszkała 28-latka. Ciało kobiety było częściowo spalone. Obok leżał kanister z benzyną i zapałki. – W tej sprawie zostało wszczęte śledztwo, które prowadzone jest z art. 151 KK. – potwierdza prokurator.

To standardowa procedura w przypadkach tajemniczych zgonów. Art 151 KK mówi o tym, że „Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. W tej tragicznej sprawie wszystko wskazuje jednak na samobójstwo. – Analiza i badanie miejsca ujawnienia zwłok nie wskazują na to, aby doszło do przestępstwa zabójstwa – potwierdza prok. Marta Pętkowska. – Wszystko wskazuje na to, że doszło do samopodpalenia. Trwają przesłuchania i badane są okoliczności tej sprawy. Przyczyną dramatu mogły być kwestie rodzinne i słabości psychiczne kobiety – kończy prokurator.

Sposób, w jaki młoda kobieta sama odebrała sobie życie jest zastanawiający. – Wybór metody samobójczej zależy od doświadczeń danego człowieka i od jego osobowości. Kobiety jednak, co związane jest z ich mniej agresywną i ekspansywną naturą, wybierają metody bardziej estetyczne, lżejsze – mówi Marzena Trąd, lekarz psychiatra z Rzeszowa. – Chcąc sobie oszczędzić bólu odchodzenia, po prostu wybierają metody, które nie bolą, najczęściej zażywając leki. Z kolei mężczyźni decydują się na bardziej drastyczne metody, które dają większą gwarancję odejścia. Najczęściej jest to powieszenie czy rzucenie się z wysokości – dodaje.

Śledczy oczekują aktualnie jeszcze na wyniki badań krwi na zawartość alkoholu i narkotyków w ciele tragicznie zmarłej 28-latki.

Katarzyna Szczyrek

4 Responses to "Dlaczego 28-latka podpaliła się w lesie?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.