
PRZEMYŚL, PRAGA. Czescy przewoźnicy kolejowi muszą jeszcze otrzymać pozwolenie na korzystanie z polskich torów.
Dwie czeskie spółki kolejowe – Leo Express Global oraz RegioJet zgłosiły zainteresowanie wykonywaniem przewozów na trasie z Pragi do Przemyśla i dalej do Mościsk (na Ukrainie) i z powrotem. Prywatny przewoźnik RegioJet chce wozić pasażerów z Przemyśla do stolicy Czech już od czerwca 2020 r. Na razie wniosek tej firmy rozpatrywany jest przez prezesa Urzędu Transportu Kolejowego. Jednak termin uruchomienia tego połączenia stoi pod znakiem zapytania.
Na stronie czeskiego prywatnego przewoźnika RegioJet pojawiła się informacja, że nowe połączenie na linii Praga-Mościska (na Ukrainie, kilkanaście kilometrów od Przemyśla) będzie uruchomione od połowy przyszłego roku. Można tam też zapoznać się z rozkładem jazdy uwzględniającym połączenie na tej trasie. Z Mościsk pociąg wyruszałby o godz. 21 czasu ukraińskiego, czyli o godz. 20 polskiego. Z Przemyśla wyjechałby o godz. 21 czasu polskiego, a do Pragi dojechałby następnego dnia o godz. 6.10.
Natomiast z Pragi odjazd pociągu RegioJet zaplanowano o godz. 22.10. Skład jeździłby przez Pardubice, Ostrawę, Czechowice-Dziedzice, Kraków, Tarnów i Rzeszów, a do Przemyśla dotarłby następnego dnia o godz. 7.30, a do Mościsk o godz. 9.30. Dojazd do przygranicznej ukraińskiej miejscowości jest możliwy, bo doprowadzono tam europejski tor.
Czy jest szansa, że od czerwca jeden, a może i nawet dwóch czeskich przewoźników, uruchomi połącznie Mościska-Praga? – zapytaliśmy przedstawiciela Urzędu Transportu Kolejowego (UTK).
– Do prezesa Urzędu Transportu Kolejowego wpłynęły wnioski w sprawie przyznania otwartego dostępu do polskich torów. Swoją ofertę zgłosiły dwie spółki kolejowe – Leo Express Global a.s. oraz RegioJet a. s. – poinformował nas Tomasz Frankowski, rzecznik prasowy UTK. – Są one zainteresowane wykonywaniem przewozów na trasie z Pragi – przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – w kierunku Mościsk (Ukraina).
Rzecznik dodał, że w przypadku Lego Express Global mamy do czynienia z końcowym etapem postępowania w sprawie przyznania otwartego dostępu do polskiej infrastruktury kolejowej. Natomiast w przypadku RegioJet – otrzymany wniosek podlega analizie pod względem zgodności i spójności z wymogami prawa. Od tego, czy uda się przeprowadzić całą procedurę w ciągu najbliższych 7 miesięcy, jest uzależnione uruchomienie nowej linii międzynarodowej przebiegającej m.in. przez Podkarpacie.
W sytuacji wydania przez prezesa UTK decyzji o przyznaniu otwartego dostępu, przewoźnik będzie mógł zwrócić się do zarządcy infrastruktury (PKP Polskie Linie Kolejowe) z wnioskiem o uwzględnienie takiego międzynarodowego połączenia w rozkładzie jazdy. Decyzja Urzędu Transportu Kolejowego o przyznaniu otwartego dostępu na trasie międzynarodowej (tak jak w przypadku linii Mościska-Przemyśl-Praga) jest wydawana na okres nieprzekraczający 5 lat.
Mariusz Andres


