Ponad 250 dni opóźnienia w budowie hali sportowej

Budowa hali sportowej nadal nie wychodzi z ziemi. Fot. Paweł Galek

MIELEC. Wykonawca, który mocno spóźnia się z realizacją inwestycji, zażyczył sobie zwiększenia puli na ten cel o ponad 3 miliony złotych.

Z informacji Urzędu Miasta wynika, że opóźnienie w budowie hali sportowej może osiągnąć ponad 250 dni. Wykonawca domaga się też zwiększenia puli środków o ponad 3 mln zł. Pieniądze te mają pokryć koszty wzmocnienia gruntu pod fundamenty przyszłej budowli. Prezydent Jacek Wiśniewski nie akceptuje takich zmian w harmonogramie.

Budowa nowej hali sportowej wedle umowy ma kosztować ponad 136 mln zł. Ale wszystko wskazuje na to, że kwota ta będzie znacznie większa. Główna arena obiektu dedykowana będzie dyscyplinom zespołowym. Będą tam trybuny na 3023 widzów, a obok: szatnie, sala konferencyjna, kilka pokoi trenerskich i niewielka sala rozgrzewkowa. Na część basenową hali, której powierzchnia wyniesie ok. 1520 mkw., składać się będą trzy niecki.

Czy zdążą do 2021 roku?

Obecnie w miejscu, gdzie ma stanąć nowa hala sportowa, trwa wielkie betonowanie. Chodzi o ok. 1200 kolumn, które mają wzmocnić fundamenty przyszłej budowli. Wcześniej przez trzy miesiące trwały ekspertyzy, dzięki którym stwierdzono, że teren jest podmokły. W sumie pod ziemią znajdzie się 900 m sześć. betonu konstrukcyjnego, które mają wzmocnić fundamenty przyszłej hali. Potem pewnie trzeba będzie trochę odczekać i ruszy budowa.

Termin zakończenie budowy planowany jest na wiosnę 2021 r., ale wydaje się być on nierealny. Według najnowszych informacji z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz inżyniera kontraktu, opóźnienie w budowie hali może osiągnąć ponad 250 dni. Mało tego, wykonawca domaga się zwiększenia finansowania inwestycji o ponad trzy miliony złotych.

„Żeby opóźnienie było jak najmniejsze”

Prezydent Jacek Wiśniewski nie akceptuje zmian w harmonogramie: – Stanowisko wykonawcy jest nie do zaakceptowania – oświadcza. – Wszyscy czekamy na nową halę już wystarczająco długo i każda zwłoka jest wykluczona. Konsorcjum firm budujących obiekt zobowiązało się zrealizować inwestycję w 28 miesiące. Zarówno ja, jak i mieszkańcy miasta liczyliśmy, że tak się stanie. Wszystko wskazuje jednak na to, że wykonawca nie ukończy budowy w terminie. W związku z tym dążymy do tego, by opóźnienie było jak najmniejsze

– Wykonawca opóźnienie tłumaczy koniecznością przeprowadzenia wzmocnienia gruntu. Jednak działania te powinny zostać przewidziane dużo wcześniej – dodaje prezydent. – W jego obowiązku było wykonanie dodatkowych badań geotechnicznych i uwzględnienie konsekwencji tych badań w cenie oferty, a także w czasie realizacji przedsięwzięcia. Niestety, kolejne opóźnienia mogą świadczyć o nieprzewidzeniu różnych ewentualności.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.