Kilkunastopiętrowy wieżowiec stanie przy Wisłoku?

Rzeszowianie obawiają się, że zielone działki przy Wisłoku zostaną zabudowane. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Większość rzeszowian jest przeciwna zabudowie obszarów zlokalizowanych nad Wisłokiem. – W takich miejscach powinny powstawać tereny rekreacyjne – mówią nasi czytelnicy.

Kilka dni temu na jednej z facebookowych grup mieszkańców poświęconych sprawom Rzeszowa pojawiła się informacja, jakoby teren nad Wisłokiem naprzeciwko Pierwszego Urzędu Skarbowego przy ul. Podwisłocze miał być zabudowany. Miasto: – Wpłynął wniosek o wydanie warunków zabudowy na budynek mieszkalny o wysokości od 10 do 16 pięter.

O tym, że w Rzeszowie buduje się coraz więcej bloków nie trzeba zbytnio przypominać. Zabudowa miasta często ma charakter niespójny i zdarza się, że wśród niskich mieszkań deweloperzy stawiają budynki nawet 8-kondygnacyjne. Mieszkańców stolicy Podkarpacia szczególnie drażni choćby mała wzmianka o tym, że inwestycje planuje się w okolicach Wisłoka. Dlatego też, spore poruszanie i lawinę komentarzy wywołał wpis jednego z internautów dotyczący działek nad Wisłokiem naprzeciwko Pierwszego Urzędu Skarbowego przy ul. Podwisłocze. – Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i naziemnym, częścią usługową… – brzmi fragment wpisu.

Czy ten teren rzeczywiście może w przyszłości zostać zabudowany i czy wydano na niego warunki zabudowy? – Rzeczywiście wpłynął wniosek o wydanie na tym obszarze warunków zabudowy na budynek mieszkalny o wysokości od 10 do 16 pięter – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Na dole przewidziano część usługową, parking podziemny, a na górze ok. 300 mieszkań. Dojazd będzie od strony al. Kopisto i ul. Podwisłocze. To dopiero wniosek, który będzie rozpatrywany – dodaje.

Facebookowy wpis wywołał spore poruszenie wśród rzeszowian. – To jest jakaś tragedia co się dzieje w tym mieście, tu rządzą deweloperzy – pisała pani Katarzyna. Zdaniem pana Martina, „szkoda, że miasto nie ma wizji zagospodarowania terenu wzdłuż Wisłoka.” Pani Jolanta dodaje: – Piękne te innowacje, nie można poruszać się po zakorkowanym mieście i nie ma czym oddychać! Słów krytyki nie kryje także pan Sławomir, który pisze, że „zabudowa Wisłoka to gwóźdź do trumny, a kolejny etap to komunikacyjny paraliż.” Czas pokaże co stanie się z terenami przy Wisłoku. Do sprawy wrócimy.

Kamil Lech

60 Responses to "Kilkunastopiętrowy wieżowiec stanie przy Wisłoku?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.