Klapa programu Mieszkanie Plus na Podkarpaciu

Na Podkarpaciu nie powstały jak dotąd lokale w ramach programu Mieszkanie Plus. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. – Czynsz wybudowanego mieszkania w ramach programu przekraczałyby 1200 zł, dlatego z niego zrezygnowaliśmy – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Jeszcze nie tak dawno padały deklaracje, że w ramach programu Mieszkanie Plus wybudowanych zostanie 100 tys. mieszkań w całej Polsce. Jak dotąd, udało się zrealizować zaledwie kilka tysięcy lokali. Rządowy pomysł okazał się być niewypałem m.in. na Podkarpaciu, gdzie obecnie (dopiero od sierpnia) korzysta z niego tylko Dębica.

Mieszkanie Plus to rządowy program, którego główną ideą jest budowa mieszkań w przystępnej cenie. Rozwiązanie ma przede wszystkim pomóc młodym ludziom, w tym świeżo upieczonym małżeństwom, które nie zawsze dysponują środkami na zakup własnej nieruchomości. Koncepcja brzmi dobrze, lecz od momentu, kiedy partia rządząca zapowiedziała jej realizację upłynęło kilka lat, a efekty nie są powalające. W sierpniu mówiło się o wybudowanych zaledwie 887 mieszkaniach i 663 lokalach w trakcie realizacji. Jak sytuacja wygląda na Podkarpaciu?

Zbyt duże koszty

Jeszcze w 2015 r. programem Mieszkanie Plus żywo zainteresowany był Rzeszów. Dziś ratusz odrzucił pomysł realizacji projektu. – Program nam się nie kalkuluje, gdyż miesięcznie trzeba by było płacić za mieszkanie czynsz powyżej 1200 zł, a za taką stawkę można śmiało spłacać miesięczny kredyt własnego lokalu – ocenia Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Dodatkowo nie było klarownych informacji, kto miałby się zająć realizacją inwestycji, dlatego stawiamy na budowę mieszkań komunalnych – dodaje.

Również i Krosno nie zaangażowało się w rządowy program. – Nie korzystamy z tego programu, natomiast czerpiemy dofinansowanie z Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) w ramach programu popierania budownictwa mieszkaniowego – tłumaczy Wojciech Kasza z Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Krośnie.

W Przemyślu, z kolei miasto myśli nad innymi rozwiązaniami budownictwa. – Nie realizujemy programu w pierwotnej formule i zastanawiamy się nad zaproponowaną nam inną opcją, którą jednak dopiero będziemy analizować. Szczegółów póki co nie zdradzamy – podkreśla Agata Czereba, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Przemyślu.

Co z Jarosławiem? – Władze miasta starały się w listopadzie 2017 r. o udział w programie Mieszkanie Plus, ale do urzędu wpłynęła negatywna odpowiedź z Banku Gospodarstwa Krajowego, który zajmuje się programem – mówi Iga Kmiecik, rzecznik prasowy burmistrza Jarosławia. Jak słyszymy, w 2018 r. miasto wystosowało kolejny wniosek i do dziś …oczekuje na odpowiedź.

W Mielcu program miał być realizowany na terenie przy skrzyżowaniu ul. Witosa i Powstańców Warszawy. Miało tu powstać około 200 mieszkań, lecz sprawę przekreślił protokół uzgodnień inwestycyjnych. – Okazało się że koszty najmu są stosunkowo wysokie, a ponadto pojawiły się wątpliwości natury prawnej czy te mieszkania będzie można uzyskać na własność – słyszymy w UM Mielca.

Dębica na „tak”

Do programu przystąpiła Dębica. W sierpniu odbyło się symboliczne wbicie łopaty pod budowę mieszkań. – Jako miasto daliśmy działkę pod realizację inwestycji – mówi Lucyna Łagowska z Wydziału Promocji i Rozwoju Miasta. Na terenie 1,5 ha powstać ma ok. 200 mieszkań o średnim metrażu 51 mkw. Wciąż nie wiadomo kiedy jednak mieszkania będą gotowe i ile dokładnie będzie wynosił w nich czynsz.

Wydaje się, że Podkarpacie nie jest zbytnio zainteresowane programem. Dlaczego? – Mieszkania realizowane w ramach programu wcale nie będą przeznaczone dla osób z niższym statusem społecznym, co było pierwotnym zamysłem, a sama wysokość czynszu będzie konkurencyjna wobec wysokości ewentualnych rat kredytu hipotecznego na zakup własnego mieszkania – mówi Dominik Łazarz, ekonomista WSIiZ w Rzeszowie. – Poza tym zapowiedź budowy 100 tys. mieszkań od samego początku nie była zapowiedzią realną – dodaje.

Kamil Lech

14 Responses to "Klapa programu Mieszkanie Plus na Podkarpaciu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.