
BLIZNE, POWIAT BRZOZOWSKI. W brzozowskim szpitalu zmarł 81-letni ksiądz Stanisław Wawrzkowicz. Duchowny został potrącony na przejściu dla pieszych w Bliznem. Przez wiele lat był proboszczem miejscowej parafii.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w piątek, 8 listopada, przed godziną 17. Było już po zmroku. Tego dnia padał deszcz, widoczność była ograniczona, a na drodze było ślisko.
81-letni były proboszcz szedł właśnie na wieczorne nabożeństwo do miejscowej parafii. Kiedy znajdował się na przejściu dla pieszych w duchownego wjechało rozpędzone audi. – Samochodem kierował 34-letni mężczyzna. W chwili wypadku był trzeźwy. Nie było podstaw do zatrzymywania go w areszcie – informuje nadkomisarz Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
Ranny ksiądz z ciężkimi obrażeniami został przewieziony do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy, nie udało się uratować mu życia. Zmarł następnego dnia w wyniku odniesionych obrażeń.
Przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśnia policja.
Ksiądz Stanisław Wawrzkowicz przez 27 lat był proboszczem parafii w Bliznem. W 2008 roku przeszedł na emeryturę, pozostał w parafii jako rezydent. Do ostatnich dni aktywnie uczestniczył w życiu całej społeczności Bliznego.
Martyna Sokołowska


