LSK. Developres SkyRes powrócił na fotel lidera.
Developres SkyRes Rzeszów w 79 minut uporał się z beniaminkiem Wisłą Warszawa i kontynuuje zwycięską passę. Była to szósta wygrana zespołu trenera Stephana Antigi, który wrócił na fotel lidera tabeli.
Choć mecz rozegrany został w Rzeszowie, jego gospodarzem był zespół ze stolicy. Beniaminek LSK – Wisła Warszawa ma problemy ze swoją halą i postanowił oba mecze, również rewanżowe, rozegrać na Podkarpaciu. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem, a przewaga Developresu nie podlegała dyskusji. Wisła jedynie w inauguracyjnej partii postawiła się nieco faworytkom, ale nie na tyle mocno, żeby wygrać.
– Trener w szatni powiedział, że jak się da szybko wygrać ten mecz, to mamy tak zrobić. Cieszę się, że cały skład mógł pograć i trener dokonywał tylu zmian. To jest na pewno potrzebne naszej drużynie. Cały zespół dał fajny pokaz gry – mówiła po piątkowym spotkaniu Katarzyna Zaroślińska-Król, atakująca Developresu SkyRes Rzeszów, który kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. – Na razie jest runda zasadnicza, więc chcemy być jak najwyżej, ale tak naprawdę najważniejsze będą play-offy, a do nich jest jeszcze trochę czasu. Robimy to co do nas należy, czyli w dobrym stylu chcemy wygrywać. Mam nadzieję, że będzie tak dalej, bo mamy teraz bardzo dużo meczów, a w każdym chcemy zdobywać punkty – dodaje Zaroślińska-Król.
Awansem z Wrocławiem
LSK rozkręca się na dobre. We wtorek (godz. 18) na Podpromiu rozegrany zostanie kolejny mecz (awansem z rundy rewanżowej), w którym rywalem ekipy trenera Stephana Antigi będzie zespół z Wrocławia. Nie tak dawno Developres pokonał rywalki na wyjeździe bez straty seta. – Teraz mamy Volley Wrocław, później w niedzielę Budowlanych, a następnie zespół z Polic. Mam nadzieję, że nie znudzi się to kibicom i dalej będą przychodzić, choć jest takie natężenie tych meczów w Rzeszowie. To co się dzieje w hali jest niesamowite i bardzo dziękuję naszym fanom, że tak tłumnie przychodzą na mecze i nas wspierają. Co zaś tyczy się zespołu z Wrocławia, to doskonale pamiętamy ten mecz u nich, gdzie były takie „fale” i było nerwowo. Teraz jesteśmy już mądrzejsze o te kilka meczów i mamy też więcej materiałów. Mam nadzieję, że jakoś się z tym wszystkim uporamy i będzie dobrze – mówi Gabriela Polańska, środkowa Developresu SkyRes.
WISŁA Warszawa 0
DEVELOPRES Rzeszów 3
(20:25, 15:25, 14:25)
WISŁA: Olczyk 2, Marcyniuk 4, Szymańska 4, Lipska 12, Mikołajewska 10, Połeć 2 oraz Adamek (libero), Banasiak
DEVELOPRES: Valentin-Anderson 3, Mlejnkova 12, Witkowska 4, Zaroślińska-Król 5, Frantti 17, Polańska 11 oraz Krzos (libero), Grabka 1, Hawryła 2, Gałucha 7, Kaczma 3, Przybyła (Libero),
Sędziowali: R. Kaczor i K. Sokół. Widzów 2127. MVP: Katarzyna Zaroślińska-Król.



One Response to "Zwycięska passa trwa"