
SANOK. Ponad milion złotych – tyle kosztował remont oraz naprawa i wymiana sprzętu w Centrum Rehabilitacji i Sportu w Sanoku. Prace były konieczne, aby basen można było ponownie otworzyć. Nowoczesny obiekt od lipca stał nieczynny po tym, jak zalała go ulewa.
Ponowne otwarcie obiektu nastąpi w najbliższy piątek (15 listopada) o godzinie 10. Wszystkie prace naprawcze związane z wymianą zniszczonych przez wodę urządzeń i sprzętu już się zakończyły. – Trwają ostatnie drobne prace porządkowe. Woda została przebadana przez sanepid, jej jakość jest dobra, spełnia wszystkie zalecane normy. Obecnie jest podgrzewana. Do piątku będziemy już całkowicie przygotowani na ponowne otwarcie obiektu dla sanoczan – mówi Tomasz Lasyk, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Sanoku.
Koszt ponownego uruchomienia Centrum Rehabilitacji i Sportu wyniósł ponad milion złotych. Według szacunków kolejny milion MOSiR stracił na zamknięciu kompleksu. Ubezpieczyciel nie oszacował jeszcze kwoty, jaką miasto otrzyma od wykonawcy w ramach odszkodowania.
Centrum Rehabilitacji i Sportu w Sanoku to jeden z najnowocześniejszych tego typu obiektów na Podkarpaciu i jedyny, który posiada basen z ruchomym dnem. Jego budowa kosztowała ponad 40 milionów złotych i została wpisana na listę inwestycji strategicznych dla rozwoju polskiego sportu.
O budowie nowoczesnego basenu mówiło się w Sanoku od lat, takie obiekty mają już sąsiednie miasta – Lesko, Ustrzyki Dolne, Brzozów i Strzyżów. Radość sanoczan po otwarciu była więc ogromna, ale i krótka. Zaledwie kilka miesięcy po hucznym przecięciu wstęgi obiekt trzeba było zamknąć. W wyniku ulewy, jaka połowie lipca przeszła nad Sanokiem, woda zalała pomieszczenia techniczne pod basenem i zniszczyła znajdujący się tam sprzęt, maszyny i urządzenia.
Po kontroli przeprowadzonej przez komisję powołaną przez burmistrza okazało się, że do zalania doszło z powodu niewydolności miejskiej sieci sanitarnej. Aby w przyszłości zapobiec takich sytuacjom komisja zleciła pilny montaż zaworów zwrotnych na sieci wodociągowej.
Sprawę zalania Centrum Rehabilitacji i Sportu w Sanoku na wniosek burmistrza miasta, Tomasza Matuszewskiego bada prokuratura. Specjalną komisję, która zajmuje się ustaleniem przyczyn i okoliczności tego zdarzenia, powołali także miejscy radni.
Martyna Sokołowska




One Response to "Popłynęły miliony"