
RZESZÓW, PRZEWORSK. 35-latek miał w Przeworsku ugodzić nożem swoją żonę i zbiec. Został zatrzymany w Rzeszowie.
W niedzielę po godz. 21 na moście Zamkowym w Rzeszowie miała miejsce brawurowa akcja policji. Kilka radiowozów na sygnałach zajechało drogę audi. Kierowca samochodu został z niego wyciągnięty i skuty. Zatrzymanie poprzedził krwawy dramat, do którego doszło kilka godzin wcześniej na dworcu PKP w Przeworsku…
– W niedzielę po godz. 18 dyżurny policji został powiadomiony przez funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei, że w rejonie stacji PKP na ul. Lubomirskich w Przeworsku została zraniona 37-letnia kobieta. Z ustaleń policjantów wynikało, że sprawca odjechał z miejsca zdarzenia w kierunku Rzeszowa – relacjonuje p.o. asp. szt. Justyna Urban, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku.
Policjanci z Przeworska zawiadomili o tym funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji z Rzeszowa. Ci natychmiast przystąpili do działania. Mężczyznę udało się im zatrzymać na moście Zamkowym. – Otrzymaliśmy informację, że osoba uczestnicząca w takim zdarzeniu w Przeworsku może przebywać na terenie Rzeszowa. Zostały o tym powiadomione patrole i jeden z nich zauważył samochód, którym mogła poruszać się osoba podejrzewana – mówi nadkom. Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji. – Do zatrzymania doszło po godz. 21. Uczestniczyło w nim kilka patroli. Następnie mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom z Przeworska, którzy wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia – dodaje Szeląg.
Okazało się, że zatrzymany 35-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego był pijany. – Badanie wykazało w jego organizmie blisko 2 promile alkoholu – potwierdza Justyna Urban.
Co wydarzyło się na dworcu w Przeworsku? Trwa ustalanie okoliczności tego zdarzenia, a ze względu na to, że śledztwo jest dopiero w początkowej fazie, prokuratorzy nie chcą udzielać szczegółowych informacji. Wiadomo, że poszkodowana 37-letnia kobieta – żona 35-latka miała zostać przez niego ugodzona ostrym narzędziem – najprawdopodobniej nożem. Ranna została przewieziona do szpitala prosto na stół operacyjny. Nie wiadomo, w jakim jest aktualnie stanie. W poniedziałek do południa – jak donoszą nasze nieoficjalne źródła, została już przesłuchana przez śledczych.
Na miejscu krwawego dramatu pracowali policjanci wspólnie z prokuratorem. Policyjni specjaliści przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady.
– Nie ma jeszcze opinii o obrażeniach, jakich doznała pokrzywdzona. Wiadomo, że doznała urazu, który wymagał zabiegu operacyjnego – potwierdziła nam w poniedziałek po południu prok. Marta Pętkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. – 35-letni mężczyzna na ten moment jest zatrzymany, a w Prokuraturze Rejonowej w Przeworsku gromadzone i analizowane są materiały w sprawie zdarzenia. Na tę chwilę więcej informacji prokurator prowadzący nie może udzielić – dodaje prokurator.


