
USTRZYKI DOLNE. Gmina wydaje rocznie ponad pół miliona złotych na pensje katechetów.
Wzrost kosztów edukacji i niewystarczająca subwencja to problem, z którym zmaga się coraz więcej samorządów. Burmistrz Ustrzyk Dolnych, Bartosz Romowicz, próbuje sobie z tym radzić i szukać oszczędności. Zwrócił się do metropolity przemyskiego z wnioskiem o zmniejszenie wymiaru zajęć z religii do jednej godziny lekcyjnej w tygodniu oraz połączenia zajęć w klasach, gdzie jest mniej niż 13 uczniów.
– W związku z drastycznymi wzrostami wydatków w 2020 r. na oświatę musimy poszukiwać rozwiązań, które obniżają koszty funkcjonowania oświaty gminnej. Podwyżki dla nauczycieli oraz wzrost płacy minimalnej spowodował, że gmina Ustrzyki Dolne w 2020 r. do oświaty musi dołożyć kolejne 4 miliony zł – tłumaczy Bartosz Romowicz, burmistrz gminy. Samorząd może zaoszczędzić, ograniczając lekcje religii. Jak informuje gmina, roczny koszt wynagrodzeń dla nauczycieli-katechetów to prawie 540 tys. zł – przy założeniu 152 godzin lekcji religii w tygodniu we wszystkich szkołach i przedszkolach.
Zgodnie z polskim prawem, tygodniowy wymiar zajęć z religii może być obniżony za zgodą biskupa diecezjalnego. – W związku z tym zwróciłem się do metropolity przemyskiego abp. Adama Szala o wyrażenie zgody na zmniejszenie wymiaru zajęć z religii do jednej godziny lekcyjnej w tygodniu oraz połączenia zajęć z religii w oddziałach, gdzie liczba uczniów jest mniejsza niż 13 osób w roku szkolnym 2020/21, 2021/22 oraz 2022/2023 – wyjaśnia Bartosz Romowicz. Prośba nie dotyczy roczników, w których uczniowie przygotowują się do sakramentu przyjęcia pierwszej komunii świętej (klasy III) oraz bierzmowania (klasy VIII).
„Zmniejszenie ilości godzin pozwoli na ograniczenie tych wydatków bez drastycznego zmniejszania ilości godzin przeznaczonych na inne zajęcia rozwijające zainteresowania, które przygotowują naszych uczniów i wychowanków do podejmowania życiowych wyborów oraz przewidzianych prawem egzaminów na kolejnych etapach kształcenia. Wzrost nakładów na oświatę i ograniczone możliwości budżetu gminy zmuszają do szukania oszczędności poprzez likwidację wszelkich godzin dodatkowych ponad podstawę programową” – argumentuje w liście skierowanym do metropolity przemyskiego.
W klasach, w których nie wszyscy uczniowie uczęszczają na religię, część zmuszona jest do biernego oczekiwania na kolejne zajęcia obowiązkowe. Gmina jako organ prowadzący ma obowiązek zapewnić im opiekę, a to także powoduje powstawanie dodatkowych kosztów spowodowanych koniecznością zatrudnienia nauczyciela, który się nimi zajmie.
– Pismo w poniedziałek wpłynęło do Przemyśla. Ksiądz arcybiskup je otrzymał i w tej chwili jest czas na zaznajomienie się oraz przygotowanie odpowiedzi – oświadcza ks. Bartosz Rajnowski, rzecznik prasowy kurii w Przemyślu.
Wioletta Kruk



37 Responses to "Burmistrz chce mniej lekcji religii w szkole"