Sprawca wypadku na al. Kopisto usłyszał zarzuty

Do wypadku doszło w niedzielę, 1 grudnia, na skrzyżowaniu ulicy Podwisłocze z al. Kopisto. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Sławomir W. podczas przesłuchania odmówił odpowiedzi na jakiekolwiek pytania śledczych.

12 lat więzienia grozi 35-letniemu Sławomirowi W. z pow. tarnobrzeskiego, który jadąc pod prąd al. Kopisto spowodował dramatyczny w skutkach wypadek i uciekł pieszo, pozostawiając dwie osoby ciężko ranne. 29-latka, która najpoważniej ucierpiała w wypadku, do dzisiaj przebywa w śpiączce.

Do tego zdarzenia doszło w niedzielę, 1 grudnia, o godz. 4.40 nad ranem. Sławomir W. siedzący za kierownicą BMW jechał pod prąd al. Kopisto w kierunku mostu Zamkowego. Jak informuje prokuratura, gdy dojeżdżał do skrzyżowania z ul. Podwisłocze, przez skrzyżowanie przejeżdżał właśnie renault, który skręcał z al. Kopisto w Podwisłocze. Doszło do zderzenia. 35-latek uderzył z impetem w renault, spychając je na chodnik. Siła uderzenia była tak duża. że zarówno pasażerka tego samochodu, jak i jego kierowca zostali wyrzuceni na zewnątrz pojazdu. Sławomir W. zatrzymał się nieopodal skrzyżowania i razem ze swoim pasażerem uciekł w kierunku ulicy Cegielnianej. Pierwszej pomocy poszkodowanym udzieliły przypadkowe osoby, które akurat tamtędy przechodziły. – Jak się później okazało, samochód ten należał do firmy świadczącej usługi przewozowe, a pasażerką była klientka, dla której właśnie realizowany był przewóz. Jest nią 29- letnia mieszkanka Rzeszowa – mówi Piotr Pawlik, prokurator rejonowy w Rzeszowie. – Kobieta z ciężkimi obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala, gdzie nadal przebywa, nie odzyskawszy przytomności. Obrażenie kierowcy renault okazały się niezagrażającymi jego życiu – dodaje prokurator.

Dzięki nagraniom z monitoringu i relacjom świadków zdarzenia, policjanci jeszcze w tym samym dniu zatrzymali pasażera BMW. – Okazał się nim 31-letni mieszkaniec powiatu tarnobrzeskiego. Czynności z jego udziałem pozwoliły na potwierdzenie tożsamości kierowcy, a w konsekwencji jego zatrzymanie – mówi prokurator Pawlik.

Sławomir W. został zatrzymany w miniony wtorek wczesnym popołudniem w Rzeszowie, a następnego dnia został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, gdzie usłyszał zarzuty. – Przedstawiono mu zarzut spowodowania wypadku drogowego i ucieczki z miejsca jego zaistnienia – potwierdza Prokurator Rejonowy. – Podejrzany odmówił udzielenia jakichkolwiek odpowiedzi, w tym czy przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu – dodaje.

Prokurator rejonowy w Rzeszowie skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec 35-latka tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Katarzyna Szczyrek

Leave a Reply

Your email address will not be published.