
PRZECŁAW. Walka z bakterią coli w wodociągu trwała ponad dwa tygodnie.
Woda z sieci wodociągowej Tuszyma nadaje się już do spożycia. To bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców gminy Przecław i części mieleckiego osiedla Rzochów, którzy przez ponad dwa tygodnie byli skazani na korzystanie z beczkowozów.
O tym, że w wodociągu wykryto bakterie coli, mieszkańców powiadomiono 18 listopada. Z dnia na dzień wody pozbawione zostały wszystkie miejscowości gminy: Błonie, Podole, Kiełków, Zaborcze, Wylów, Przecław i Łączki Brzeskie, Tuszyma, Biały Bór i Rzemień. Dotknęło to również ulice Grabiową i Kolejową na mieleckim osiedlu Rzochów.
Po ponad tygodniu woda nadawała się już do picia, ale po przegotowaniu. Dotyczyło do wszystkich miejscowości poza Kiełkowem. W próbkach pobranych w tamtejszej Szkole Podstawowej stwierdzono nie tylko bakterie coli, ale i bardzo groźnych Enterokoków.
Woda mogła być więc używana tylko do celów sanitarnych (np. mycia podłóg i spłukiwania toalet). Pod remizą strażacką w Kiełkowie podstawiono beczkę z wodą do picia. W środę (4 bm.) Państwowy Inspektora Sanitarny w Mielcu wydał komunikat, w którym czytamy, że woda na terenie całej gminy odpowiada obowiązującym wymaganiom Ministra Zdrowia, a co za tym idzie nadaje się do spożycia przez mieszkańców.
Paweł Galek


