
POWIAT SANOCKI. W jednej chwili stracili wszystko, na co pracowali latami. Jest zima, idą święta, pomóżmy!
Była niedziela (8 grudnia), kiedy na poddaszu w domu rodziny Słowiaków wybuchł pożar. Pierwsi na miejsce dojechali strażacy ochotnicy z Pielni. – Zgłoszenie o płonącym domu otrzymaliśmy około 14.15. Gdy przybyliśmy na miejsce okazało się, że ogniem objęte jest już całe poddasze – relacjonują strażacy.
Pożar gasiło łącznie siedem jednostek państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Akcja gaśnicza trwała dwie ponad godziny. W wyniku pożaru spłonęło całe poddasze. Zniszczeniu uległ też dach i jego konstrukcja. Pozostałe pomieszczenia zostały zalane podczas akcji gaśniczej.
W domu mieszkała sześcioosobowa rodzina: 82-letnia babcia i małżeństwo z trójką dzieci w wieku 19, 12 i 8 lat. Na szczęście w pożarze nikt nie odniósł obrażeń, ale dom nie nadaje się do zamieszania. Schronienie znaleźli u krewnych, ale ich największym marzeniem jest odbudowa i powrót do domu.
Straty zostały oszacowane na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Rodziny nie stać na taki wydatek. Poszkodowani mogą liczyć na jednorazowy zasiłek z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zarszynie w wysokości kilku tysięcy złotych, ale to zaledwie kropla w morzu potrzeb.
– Nie jesteśmy w stanie sami sprostać wydatkom jakie nas czekają… Jest zima, idą święta, a my zostaliśmy bez dachu nad głową. Bardzo chcielibyśmy jak najszybciej naprawić szkody, aby móc przetrwać zimę – mówi Adrian Słowiak, 19-latek poszkodowany w pożarze.
Adrian na co dzień sam chętnie pomaga innym, jest m.in. wolontariuszem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Teraz pomocy potrzebuje on i jego bliscy. – Zwracamy się do Was o pomoc w tej ciężkiej sytuacji w jakiej się znaleźliśmy. Wierzymy, że są wokół nas ludzie o ogromnych sercach, którzy nas wesprą w tym nieszczęściu. Za każdą złotówkę z całego serca z góry każdemu dziękujemy! – mówi nastolatek.
Na portalu zrzutka.pl zostało utworzone specjalne konto, na które można wpłacać pieniądze na odbudowę domu państwa Słowiaków. Aby ją odnaleźć należy w wyszukiwarce Internetowej wpisać frazę „Pomóż nam odbudować nasz dom”. W dwa dni udało się zebrać ponad 10 tysięcy złotych. Cel to 100 tysięcy. Cała zebrana kwota zostanie przekazana na odbudowę domu poszkodowanej rodziny.
Martyna Sokołowska



