
KRAJ. Z analizy NIK wynika, że w związku z realizacją rządowego programu budżet państwa stracił sto kilkadziesiąt milionów złotych.
Kilka dni temu NIK opublikowała raport, który bezpośrednio uderza w obóz partii rządzącej. Wskazano w nim nieprawidłowości w finansowaniu m.in. inwestycji realizowanych w ramach kontroli programu „Praca dla więźniów”. Organ skieruje 16 zawiadomień do prokuratury. Trudno nie odnieść wrażenia, że najnowszy raport NIK to początek „wojenki” na linii Banaś-PiS.
Raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczy analizy i oceny programu „Praca dla więźniów”, który polega m.in. na budowie w zakładach karnych hal produkcyjnych, w których zatrudnia się osoby osadzone. To już druga kontrola organu w zakresie tego projektu, która tym razem przyniosła niespodziewane rozwiązanie. Dokładne rezultaty zostaną przedstawione na początku 2020 r., lecz pierwsze wnioski są negatywne dla Ministerstwa Sprawiedliwości, inicjatora programu.
– Stwierdzono 27 przypadków udzielenia zamówień z naruszeniem przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. Łączna kwota wydatkowanych w ten sposób środków to ponad 115 mln zł. Kontrolerzy wykryli również kilkanaście przypadków zaniżania wysokości czynszu dzierżawionych hal przemysłowych – straty z tego tytułu mogą sięgać nawet 37 mln zł – czytamy w raporcie NIK-u. Organ kierowany przez Mariana Banaś, podjął decyzję o skierowaniu 16 zawiadomień do prokuratury. Obecnie 8 zawiadomień zostało już wysłanych, a 8 jest jeszcze przygotowywanych.
Trudno nie odnieść wrażenia, że najnowszy raport NIK to początek „wojenki” na linii Banaś-PiS, i pierwszy oficjalny atak szefa NIK-u na obóz rządzący. Banaś nie zamierza rezygnować ze stanowiska, na które wybrali go posłowie PiS. Partia rządząca z kolei, co jakiś czas informuje jedynie, że opracowuje plan by szefa NIK usunąć. Dlaczego? Ma to związek z medialnymi doniesienia o niejasnościach dotyczących przeznaczenia 400-metrowej kamienicy w Krakowie, która do niego należała. Najemca prowadził w niej pensjonat z pokojami na godziny. Całe zamieszanie nie służy PiS-owi i jak informuje „Rzeczpospolita”, Banaś zaczął budować własne centrum i póki co nie wiadomo jak sprawa się zakończy.
kl


