Program profilaktycznych szczepień zagrożony

Z powodu braku szczepionek na rynku zagrożony jest program profilaktyczny realizowany przez niektóre samorządy.

PODKARPACIE. W Polsce brakuje szczepionek przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV). Samorządy z niecierpliwością czekają na dostawę, by o czasie podać drugą lub trzecią dawkę.

O ograniczonych możliwościach realizacji programu profilaktycznego mającego zabezpieczać przed zachorowaniem na raka szyjki macicy poinformował na Twitterze prezes Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców, zwracając się do resortu zdrowia i inspekcji sanitarnej wpisem: „Szczepimy w końcu w Polsce czy sobie odpuszczamy?”

W regionie jeszcze trzy gminy, Boguchwała, Pilzno i Rymanów nie skończyły zaczętego programu szczepień. – Wiemy, że jest kłopot z dostępnością. Nie zawieszamy na razie szczepień, liczymy, że w przyszłym roku jakieś dostawy będą – mówi Grzegorz Wołczański, wiceburmistrz Rymanowa.

– W 2019 roku zaszczepiliśmy pierwszą dawką szczepionki (GARDASIL 9) 40 dziewczynek i 18 chłopców z rocznika 2006, z tego do drugiej dawki zostaje 39 dziewczynek i 17 chłopców. Druga dawka szczepionki powinna być podana do 10 lipca 2020 r. – mówi Anna Kwiatkowska, dyrektor SPG ZOZ w Rymanowie.

Resort problem dostrzega, ale niewiele może zrobić. Co prawda, prowadzi rozmowy z koncernami, ale nie ma prawnych możliwości zmuszenia ich do zwiększenia dostaw – tym bardziej, że preparat nie jest na liście refundacyjnej. Firma MSD oficjalnie poinformowała polską stronę o czasowym ograniczeniu wielkości dostaw na polski rynek. – W obecnej, przejściowej sytuacji, firma jest zobligowana w pierwszej kolejności dostarczyć produkt na rynki, które mają rozpoczęte wcześniej narodowe programy powszechnych szczepień z zastosowaniem Gardasil 9. Powrót pełnej ich dostępności na rynek polski przewiduje się na przełomie 2021 i 2022 roku. Obiecała jednak, że ilość dawek Gardasil 9, które firma dostarczy na polski rynek w I kw. 2020 r. umożliwi dokończenie schematów szczepień pacjentom, którzy w 2019 r. rozpoczęli szczepienie w ramach programów zdrowotnych realizowanych przez jednostki samorządu terytorialnego.

Rak zabija 2 tys. kobiet

Rak szyjki macicy jest nowotworem, który przez wiele lat rozwija się bezobjawowo. Dlatego tak ważne jest obniżenie śmiertelności przez oparcie profilaktyki na trzech filarach: edukacji, szczepieniach, badaniach cytologicznych. Choroba wykrywana jest co roku u 3200 kobiet (na Podkarpaciu odnotowuje się ponad 100 nowych zachorowań). Umiera blisko 1800. Średnia przeżycia w grupie kobiet z rakiem szyjki macicy w Polsce jest o 120 proc. niższa niż w innych krajach naszego kontynentu.

– Szczepienie nastolatek (przed rozpoczęciem współżycia seksualnego) przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego HPV, który wywołuje ponad 70 proc. przypadków choroby, jest bardzo ważnym elementem profilaktyki raka szyjki macicy – mówi Monika Łączyńska-Madera, specjalista ginekolog-położnik, onkolog-radioterapeuta z Podkarpackiego Ośrodka Onkologicznego w Rzeszowie. – Nie wolno jednak zapominać, że zaszczepienie nie wyklucza zachorowania, dlatego nie może uśpić czujności i spowodować, że kobiety zapomną o systematycznym wykonywaniu cytologii.

Anna Moraniec

Leave a Reply

Your email address will not be published.