
KRAJ, PODKARPACIE. W lasach trwa akcja „Choinka”. Ma ona na celu ochronę drzewek, którymi mogą interesować się potencjalni złodzieje.
Święta za pasem. Niepodobna wyobrazić sobie wieczerzy wigilijnej i Bożego Narodzenia bez pięknie udekorowanej choinki. Niestety, mieszkańcy Podkarpacia nie zawsze zdobywają świąteczne drzewka legalnymi sposobami. „Ludzie kradną, ponieważ kierują się chęcią zdobycia choinek i stroiszu jak najtaniej. Ta cześć społeczeństwa jest nadal nieświadoma, że lasy, pomimo bycia naszym wspólnym dobrem, nadzorowane są przez Lasy Państwowe, które regulują pozyskiwanie zasobów leśnych” – mówi Piotr Łabno z Nadleśnictwa Głogów.
Nadleśnictwa, aby zapobiegać kradzieżom drzewek, co roku prowadzą akcję „Choinka”. Trwa ona od 7 do 29 grudnia i jest prowadzana w całym kraju. Jak ustaliliśmy, w ubiegłym roku leśnicy musieli interweniować blisko 3 tys. razy. – Z roku na rok zauważamy tendencję do zmniejszania się liczby kradzieży drzew w lesie, chociaż niestety jeszcze w ostatnich latach zdarzały się takie przypadki – wyjaśnia Piotr Łabno z Nadleśnictwa Głogów. – Przeważnie osoby, które chcą ukraść drzewko, działają po zmroku. Używają piły ręcznej, wierząc, że nie zostaną zauważone.
Zgodnie z kodeksem wykroczeń, nielegalny wyrąb drzew w lesie grozi mandatem do 500 zł, a jeśli sprawa trafi do sądu, to grzywną nawet do 5000 zł. W skrajnych przypadkach nielegalny wyrąb może zakończyć się aresztem lub ograniczeniem wolności.
Dlaczego ludzie ryzykują? – Ponieważ kierują się chęcią zdobycia choinek i stroiszu w nieuczciwy sposób, byle taniej. Ta cześć społeczeństwa jest nadal nieświadoma, że lasy, pomimo bycia naszym wspólnym dobrem, nadzorowane są przez Lasy Państwowe, które regulują pozyskiwanie zasobów leśnych – tłumaczy Łabno.
Czy gra jest warta świeczki? Przypomnijmy, za np. świerka pospolitego do 2 m zapłacić trzeba ok. 25-35 zł. – Nie jest to wysoka cena. Zawiera ona tylko koszt hodowli, pozyskania i transportu z lasu – dodaje.
Sztuczna a żywa
Podkarpaccy leśnicy planują sprzedać w tym roku ponad 6 tys. choinek. – Myślę, że wzrastająca świadomość ekologiczna sprawia że co raz częściej wybieramy naturalne drzewka. Są one w 100 proc. ekologiczne, w stosunku do ich sztucznych odpowiedników – cieszy się Łabno. – Warto podkreślić, że żywe drzewko w trakcie wzrostu pochłania CO2, przenosi zapach lasu do domu, wydzielając przy tym zdrowotne olejki eteryczne, oraz ulega naturalnemu rozkładowi, a więc nie zanieczyszcza środowiska. Przede wszystkim zaś żywa choinka jest lokalnym darem lasu – przypomina. – Wadą niektórych żywych choinek może być opadanie igieł, ale np. drzewka sosny pospolitej nie zrzucają igieł przez okres świąt Bożego Narodzenia a nawet dłużej. Sztuczne choinki są natomiast produkowane z ropy naftowej i chemikaliów, a efektem uboczny ich produkcji jest zanieczyszczanie środowiska. Rozkładają się ok. 500 lat – kwituje.
mc



2 Responses to "Kradzieże choinek przed świętami"