
Rząd postawi na rodziny wielodzietne. Wzorem mają być Stany Zjednoczone czy Europa Zachodnia.
Od 2020 koniec z programami typu 500 plus. – Jesteśmy w przededniu eksperymentowania z nowymi politykami pro-demograficznymi. Chcemy silniej wspierać rodziny wielodzietne – zadeklarowała minister rozwoju, Jadwiga Emilewicz. Zapowiedziała jednak, że rząd nie planuje dawać rodzicom do ręki kolejnych pieniędzy, a pomoc ma być przekazywana poprzez usługi.
Program 500 plus w istotny sposób stymulował i nadal stymuluje rozwój gospodarki, ale sytuacja globalna stawia nam nowe wyzwania – przyznała w rozmowie z Business Insider Polska minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Demografia nadal pozostaje jednak jednym z największych zadań polityki społecznej. – Obok bezpośrednich transferów, takich jak 500 plus, konieczna jest też zmiana kulturowa. Swoista moda na rodzinę. Zauważmy, że na przykład w USA, czy we Francji posiadanie licznego potomstwa stało się modne. Jesteśmy w przededniu eksperymentowania z nowymi politykami pro-demograficznymi – twierdzi szefowa resortu. Celem rządu ma być wspieranie rodzin wielodzietnych, lecz na nowych zasadach. – W tej kadencji nie będzie kolejnych bezpośrednich dopłat typu nowe 500 plus, ale pojawią się inne usługi wspierające rodziny. Jako rząd będziemy dyskutować jak dalej ułatwiać im życie. Tu duża rola nowo powołanej pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej. Demografia, obok klimatu, energetyki, inwestycji jest dzisiaj dla nas jednym z największych wyzwań – przyznaje Jadwiga Emilewicz.
400+ dla niepracujących i 600+ dla pracujących
Zdaniem ekonomistów, aktualne rozwiązania dotyczące przyznawania 500 plus nie sprzyjają poszukiwaniom pracy. – Problem niskich zarobków i wysokich obciążeń dotyka dużej grupy osób na granicy bycia zatrudnionym, a bycia bezrobotnym z prawem do świadczeń socjalnych. Kluczowe jest przejrzenie przepisów i wyeliminowanie sytuacji w której te osoby są de facto zniechęcane do pracy – mówi Business Insider Polska ekonomista, Marcin Mrowiec. Pozostający bez pracy otrzymują świadczenia socjalne na poziomie niewiele niższym niż ewentualna pensja. Jeśli porównają sobie wysokość ewentualnego wynagrodzenia z wysokością świadczeń niejednokrotnie dochodzą do wniosku, że nie opłaca im się angażować zawodowo. Zdaniem ekonomisty, należy zmienić tę sytuację w kierunku zachęcania do aktywności zawodowej. – Można by też zmodyfikować program 500 plus w kierunku promowania beneficjentów programu, którzy pracują. Np. 600 plus dla pracujących, 400 plus dla nie pracujących. Może z wyjątkiem matek, które mają troje i więcej małych dzieci – stwierdza Marcin Mrowiec.
Wioletta Kruk



3 Responses to "Zmiany w 500 plus"